Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.06 PLN (+0.82%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.10 PLN (-1.33%)

ORLEN S.A.

127.64 PLN (-0.98%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.58%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.26 PLN (-1.62%)

Enea S.A.

21.06 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-0.21%)

Złoto

5 177.16 USD (+0.37%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

99.32 USD (+2.52%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.87 USD (-0.17%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.06 PLN (+0.82%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.10 PLN (-1.33%)

ORLEN S.A.

127.64 PLN (-0.98%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.58%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.26 PLN (-1.62%)

Enea S.A.

21.06 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-0.21%)

Złoto

5 177.16 USD (+0.37%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

99.32 USD (+2.52%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.87 USD (-0.17%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jest zgoda na 500 m jako odległość minimalną wiatraka od domów

Wiatraki przykona orlen 03

fot: Orlen

Celem dokonywanej zmiany przepisów jest ułatwienie możliwości realizacji inwestycji w zakresie lądowych elektrowni wiatrowych w gminach, które wyrażają wolę lokowania takiej infrastruktury

fot: Orlen

Ministerstwo klimatu planuje do połowy roku przedstawić projekt zmiany tzw. ustawy odległościowej; resort ocenia, że jest zgoda wokół 500 m jako minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań - powiedział wiceminister klimatu Miłosz Motyka.

Jak dodał, w planie jest przedstawienie wszechstronnie skonsultowanego projektu zmiany ustawy odległościowej.

- Oceniam, że mamy już zgodę wokół odległości minimalnej, która powinna zostać zawarta w projekcie i jest to 500 m, bez norm hałasu - poinformował wiceminister.

Zaznaczył, że należy jeszcze przedyskutować odległość minimalną od form ochrony przyrody, jak parki narodowe, rezerwaty, obszary Natura 2000.

- Są głosy ze strony społecznej, żeby ta odległość była większa. Jest jeszcze tzw. dyrektywa ptasia, którą też weźmiemy pod uwagę - wyjaśnił Motyka.

Jak podkreślił, po konsultacjach i ustaleniu ostatecznej formy projektu będziemy mogli zagwarantować, że nikt już nie będzie zgłaszał poprawek, wywracających go do góry nogami, i jeżeli zostanie wysłany przez Radę Ministrów do Sejmu, to będzie uchwalony w formie bez żadnych poselskich wrzutek.

- Oczywiście jeśli na końcowym etapie procesu legislacyjnego będą racjonalne wnioski, to będziemy je brać pod uwagę - zastrzegł wiceminister.

Na początku 2023 r. ówczesny rząd skierował do Sejmu projekt zmiany ustawy odległościowej, co do zasady utrzymujący tzw. regułę 10H przy wyznaczaniu minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań, ale dopuszczający jej zmniejszenie do 500 m pod pewnymi warunkami. W trakcie prac w sejmowej komisji energii 500 m zmieniono poprawką na 700 m i w takiej formie ustawa weszła w życie.

Jak poinformował Miłosz Motyka, przygotowywany w ministerstwie projekt miałby zawierać także zmiany przepisów dotyczące permittingu, czyli całej procedury administracyjnej związanej z przygotowaniem inwestycji w energetyce wiatrowej. W jego ocenie, permitting dziś trwa za długo.

- Zgadzamy się z głosami branży, że te procedury są zbyt rozległe i zaburzają procesy inwestycyjne. Wielu przedsiębiorców wprost apeluje o to, żeby je skrócić, i nie wykluczamy zawarcia takich rozwiązań w ustawie - powiedział.

Jak wskazał prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) Janusz Gajowiecki, przyspieszenie permittingu to dziś, poza zmianą odległości minimalnej na 500 m, drugi kluczowy postulat branży wiatrowej.

- Dziś cały proces związany z realizacją nowych inwestycji, od pierwszych formalności po postawianie wiatraka to osiem, czasem 10 lat. Uzyskanie pozwoleń zajmuje 2-3 lata, kolejne lata zajmuje proces budowlany, później uzyskanie koncesji - tłumaczy Gajowiecki. - Bez uproszczenia procedur nie będzie szybko nowych farm wiatrowych - dodał.

- Konieczne jest skrócenie czasu planowania przestrzennego, wydawania decyzji środowiskowych i pozwoleń na budowę dla lądowych farm wiatrowych - podkreśla prezes PSEW. Takie decyzje uwolnią potencjał energetyki wiatrowej na lądzie już w ciągu 2-3 lat - ocenił.

Wiceminister Motyka poinformował także, że w planach legislacyjnych ministerstwa są zmiany dla prosumentów, m.in. system zachęt dla magazynów energii. Trwają robocze rozmowy z PSE i DSO (operatorami systemów dystrybucyjnych), aby rozwiązać też problem liczby odmów przyłączenia do sieci. Tych odmów jest zbyt dużo. Jedną z metod ograniczenia ich liczby jest duży program dofinansowania prosumenckich magazynów energii - wyjaśnił wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zostać kontrolerem finansowym? Ścieżka rozwoju, obowiązki i zarobki

Rola kontrolera finansowego to jeden z najbardziej przyszłościowych kierunków rozwoju. Zawód ten opiera się na dostarczaniu zarządom kluczowych danych niezbędnych do podejmowania strategicznych decyzji. Jeśli szukasz stanowiska, które łączy analitykę z realnym wpływem na biznes i kontaktem z ludźmi, sprawdź, jak skutecznie zaplanować swoją ścieżkę rozwoju.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.