Węglokoks głównym eksporterem polskiego węgla

fot: Andrzej Bęben/ARC

Całkowitym właścicielem Węglokoksu ROW jest spółka Węglokoks

fot: Andrzej Bęben/ARC

Turcja, Egipt, Maroko, Jordania czy Libia - m.in. w tych krajach energię wytwarza się z polskiego węgla. Nowe rynki to również szansa na zwiększenie eksportu, planowanego nawet na 6 mln t w 2017 r. Takie są moce eksportowe Węglokoksu SA, w całości jednak uzależnione od podaży węgla i mocy wytwórczych producentów węgla w Polsce.

- Dzięki temu, że posiadamy własne spółki zajmujące się logistyką, wieloletnie kontrakty z przewoźnikami kolejowymi, jak również świetny zespół fachowców, wcale nierzadko możemy eksportować węgiel, oferując producentom wyższe poziomy cen niż te, które uzyskaliby, sprzedając węgiel na rynku krajowym - tłumaczy Sławomir Obidziński, prezes Węglokoksu.

Mimo nieznacznej podwyżki cen na światowych rynkach, sytuacja polskiego górnictwa głębinowego wciąż jest bardzo trudna i nieporównywalnie gorsza od strony kosztowej w porównaniu z tanim węglem odkrywkowym. Koszt wydobycia w Kolumbii, RPA, USA czy krajach azjatyckich, nie mówiąc o Rosji, jest kilkukrotnie niższy niż w Polsce. Trzeba zatem szukać innych atutów polskiego węgla, jak np. wysoka jakość. Tę jakość Węglokoks wzbogaca swoją uznaną marką, doświadczeniem i wiarygodnością. Polski węgiel od lat ma swoich stałych nabywców, ale stopniowo wypierany był przez dużo tańszy surowiec.

O popycie decydują przede wszystkim dwa czynniki: cena i jakość. Nikt nie kupi od nas węgla droższego i gorszego. Dlatego by obniżać koszty, na kluczowych rynkach zaczynamy działać w ramach konsorcjów zawiązywanych wraz z producentami - wyjaśnia Tomasz Heryszek, wiceprezes Węglokoksu ds. handlowych. - Łączymy nasze potencjały, bo tylko efektem skali i wspólną siłą jesteśmy w stanie oprzeć się dzisiejszej konkurencji na europejskim i światowym rynku - dodaje.

Partnerstwo z Polską Grupą Górniczą i Katowickim Holdingiem Węglowym zacieśnia zaangażowanie finansowe Węglokoksu w górniczych spółkach. Wspieranie inwestycji w nowe moce produkcyjne ma na celu permanentne polepszanie jakości i wzbogacenie wspólnej oferty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.