Rząd: założenia projektu ustawy o handlu emisjami przyjęte

fot: Jarosław Galusek/ARC

Obecnie w PGE 67 proc. energii wytwarzają bloki na węgiel brunatny, 27 proc. na węgiel kamienny, 4 proc. gazowe, a 3 proc. pochodzi z OZE

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rząd przyjął we wtorek 14 sierpnia założenia projektu ustawy o handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych - podało Centrum Informacyjne Rządu. Ustawa jest konieczna w związku z wprowadzeniem do polskiego prawa nowych przepisów UE.

Jak podkreśliło CIR, mimo że nowe zasady europejskiego systemu handlu emisjami (EU ETS) mają obowiązywać od 2013 r., to jednak pewne przygotowania muszą być powzięte w tym roku. Chodzi o określenie przydziału uprawnień do emisji dla instalacji sektora przemysłowego niewytwarzających energii elektrycznej i dla jej wytwórców z zastosowaniem derogacji, czyli czasowego wyłączenia ze stosowania tych przepisów.

Jeszcze przed startem nowego systemu ruszyć ma polska aukcja uprawnień, którą - zgodnie z projektowaną ustawą - będzie prowadził Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBIZE).

Według CIR przepisy nowej ustawy będą też określać m.in. zasady funkcjonowania systemu handlu uprawnieniami, w szczególności wydawanie zezwoleń na emisję, zadania podmiotów nadzorujących i administrujących system EU ETS, zasady wydawania środków ze sprzedaży uprawnień do emisji na aukcji. Zgodnie z założeniami środki te mają być dochodem budżetu państwa, a przynajmniej połowa z nich powinna zostać przeznaczona na politykę klimatyczną.

Ustawa ma regulować zasady i sposób przydziału uprawnień do emisji w latach 2013-2020, w tym bezpłatnych uprawnień pochodzących z tzw. derogacji dla elektroenergetyki. Od 2013 r. elektrownie i elektrociepłownie będą musiały kupować uprawnienia do emisji na aukcjach, jednak Polska złożyła do KE tzw. wniosek derogacyjny dotyczący uzyskania w okresie 2013-2020 dla sektora elektroenergetycznego bezpłatnych uprawnień do emisji - przypomniało CIR.

Na mocy derogacji polskie elektrownie i elektrociepłownie mogą otrzymać do 70 proc. bezpłatnych uprawnień do emisji w 2013 r., ale w kolejnych latach ich liczba ma maleć. Liczba darmowych uprawnień ma odpowiadać co najmniej wartości poniesionych nakładów finansowych na modernizację danej instalacji emitującej CO2.

Ustawa reguluje też kwestię walki ze zjawiskiem tzw. carbon leakage, czyli przenoszenia niektórych rodzajów wysokoemisyjnej produkcji przemysłowej poza UE. Niektóre branże, np. produkcja cementu i wapna, miedzi, górnictwo węgla kamiennego na zasadzie wyjątku zostaną zwolnione z obowiązku nabywania uprawnień do emisji na aukcji, czyli otrzymają je darmo do pewnej wysokości.

Projekt ma uregulować też kwestie kar za m.in. brak zezwolenia na emisję gazów cieplarnianych, niezłożenie raportu rocznego o wielkości emisji, niedokonanie umorzenia uprawnień do emisji, niezgłoszenie zmiany w działalności instalacji.

CIR podkreśliło, że regulacja będzie miała wpływ na funkcjonowanie ok. 1000 przedsiębiorców objętych systemem handlu uprawnieniami do emisji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.