Warszawa: pierwsze posiedzenie Rady Dialogu Społecznego

fot: Maciej Dorosiński

- Moja droga polityczna zaczęła się tutaj w Brzeszczach, pod tymi szybami. Odkąd pamiętam tu wszyscy byli związani z kopalnią i tak jest we wszystkich okolicznych gminach, tak jest na Śląsku. Jesteśmy dumni, że jesteśmy dziećmi górników i nikt nam tego nie zabierze - podkreśliła Beata Szydło, kandydatka PiS na premiera

fot: Maciej Dorosiński

Przez ostatnie osiem lat Polacy nie byli wysłuchiwani tak, jak na to zasłużyli; projekty obywatelskie były odrzucane bez jakiejkolwiek rozmowy i dyskusji - mówiła premier Beata Szydło w poniedziałek (14 grudnia) podczas pierwszego posiedzenia Rady Dialogu Społecznego.

- Wierzę w to głęboko, że wspólnie trzy strony - strona społeczna, strona pracodawców i strona rządowa - wypracujemy dużo dobrych rozwiązań dla Polek i Polaków - oświadczyła szefowa rządu.

Jak mówiła, Polacy chcą dialogu i rozmowy.

- Dobrze się stało, że jest w tej chwili taka wola rozmowy. Dobrze się stało, że jest ustawa, która nas wszystkich zaprosiła do stołu. Ważne jest tylko jeszcze, żebyśmy umieli z tego skorzystać. I żeby ta rozmowa, którą będziemy tu prowadzili, rzeczywiście kończyła się konkluzjami i rozwiązaniami, które będą wprowadzane w życie po to, byśmy polepszali byt naszych obywateli i byśmy zapewnili szybki rozwój naszej ojczyzny, bo tego wszyscy pragniemy, wszyscy o tym mówimy - zaznaczyła premier.

- Przez ostatnie osiem lat dialog społeczny przechodził wielki kryzys, mamy nadzieję, że dialog wróci i będziemy pracować dla dobra pracowników - mówił z kolei przewodniczący Rady Dialogu Społecznego, szef "S" Piotr Duda.

- Przez ostatnie osiem lat dialog społeczny przechodził u nas wielki kryzys, mimo że pracodawcy i strona związkowa podpisały tzw. pakiet antykryzysowy. Gwarantem tego pakietu był pan premier Donald Tusk. Tak faktycznie ten pakt antykryzysowy nie był zrealizowany - powiedział.

- Dzisiaj jesteśmy pełni nadziei, że ten dialog wróci na normalne tory po tych wielu miesiącach, tygodniach i latach, i zaczniemy pracować dla dobra naszych pracowników i polskiego społeczeństwa - podkreślił.

Duda zaznaczył, że na pierwsze posiedzenie Rady zaprosił Władysława Kosiniaka-Kamysza, byłego ministra pracy i polityki społecznej w rządzie PO-PSL, współautora ustawy o Radzie Dialogu Społecznego oraz ostatniego przewodniczący Komisji Trójstronnej. - Obiecałem panu ministrowi, że będzie uczestniczył w posiedzeniu Rady - mówił Duda.

W spotkaniu uczestniczą także m.in. premier Beata Szydło oraz marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński oraz Stanisław Karczewski.

Ustawa o Radzie Dialogu Społecznego obowiązuje od 11 września br., zastąpiła ustawę o Komisji Trójstronnej i jest efektem zainicjowanych przez związki zawodowe wspólnych prac ze stroną pracodawców, a później z rządem. Komisja od 26 czerwca 2013 r. nie zbierała się w pełnym składzie po tym, jak związki zawodowe zawiesiły swój udział w niej "zawiedzione brakiem dialogu" ze strony rządu Donalda Tuska. Związki uznały, że dialog w KT jest pozorowany, a rząd jedynie komunikuje swoje decyzje.

W Radzie są m.in. prezydent Lewiatana Henryka Bochniarz, prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski, prezes ZRP Jerzy Bartnik, wiceszef BCC Zbigniew Żurek i szef konwentu BCC Wojciech Warski. Pracowników reprezentują w radzie m.in. przewodniczący OPZZ Jan Guz, wiceprzewodniczący Andrzej Radzikowski, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Lucyna Dargiewicz i przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP Stanisław Stolorz, zastępca szefa "S" Bogdan Kubiak i Henryk Nakonieczny z prezydium związku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.