W tym roku polskie porty mogą przeładować 100 mln ton ładunków

1522849170 1280x540

fot: gov.pl/gospodarkamorska

- Nie jest tajemnicą, że działy się rzeczy kuriozalne (...) To stajnia Augiasza, ale absolutnie do wyczyszczenia. Chcemy to zrobić maksymalnie do pół roku - zapowiedział Gróbarczyk

fot: gov.pl/gospodarkamorska

Wydaje się, że polskie porty przeładują w 2018 roku - po raz pierwszy w historii -100 mln ton ładunków; to byłby absolutny rekord dla naszych portów - powiedział w środę minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

- Walczymy o to, by "największym polskim portem nie był Hamburg, jak to jest do tej pory", tylko porty w Polsce - mówił Gróbarczyk, który w środę był gościem Telewizji Trwam.

Ocenił, że polski porty - Szczecin, Świnoujście, Gdańsk i Gdynia - w tym roku będą w stanie po raz pierwszy w historii przeładować 100 mln ton ładunków. "Wydaje się, że chyba osiągniemy, czyli pokonamy tę niedoścignioną barierę, przeładujemy 100 mln ton w tym roku" - powiedział minister.

Gróbarczyk dodał, że będzie to "absolutny rekord", który da istotny sygnał do nowych inwestycji.

Przypomniał, że porty w Szczecinie, Świnoujściu, Gdańsku i w Gdyni przygotowały swoje strategie rozwoju. Wskazał, że plany te zakładają m.in. budowę centralnego portu w Gdańsku, zewnętrznego w Gdyni; zbudowany ma być również głębokowodny terminal kontenerowy w Świnoujściu.

Minister zaznaczył, że inwestycje powinny przyczynić się do tego, że "wejdziemy na zupełnie inną półkę".

Pod koniec czerwca Główny Urząd Statystyczny poinformował, że przeładunki w polskich portach morskich wzrosły od stycznia do końca maja tego roku o 22,5 proc. - do 37,4 mln ton z 30,5 mln ton rok wcześniej.

GUS podał, że w maju w polskich portach przeładowano 7,6 mln ton ładunków, tj. o 23,7 proc. więcej niż przed rokiem. Znacznie wzrosła masa przeładunków w kontenerach - o 50,1 proc., pozostałych ładunków drobnicowych - o 36,4 proc. oraz ładunków masowych suchych - o 36,2 proc., w tym przeładunków węgla i koksu - o 104,5 proc.

Z danych GUS wynika, że zwiększenie wielkości przeładunków notowano także w ładunkach tocznych (o 3,4 proc.). Z kolei wielkość przeładunków towarów masowych ciekłych spadła o 1,9 proc., w tym ropy naftowej - o 2,3 proc.

"W maju br. zwiększyła się w skali roku masa przeładunków w portach: Świnoujście (o 39,2 proc., do 1,4 mln ton), Gdańsk (o 29,7 proc., do 3,3 mln ton) oraz Gdynia (o 20,3 proc., do 1,9 mln ton). W pozostałych portach masa przeładunków obniżyła się - w Szczecinie o 4,0 proc. (do 0,7 mln ton), a w Policach o 18,0 proc. (do 0,1 mln ton)" - poinformował GUS. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.