W tym roku Polacy na Sylwestra wydadzą 9,2 mld zł

fot: Maciej Dorosiński

Zysk netto Rafametu w ubiegłym roku wyniósł 5,955 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

Na tegoroczną zabawę sylwestrową Polacy przeznaczą 9,2 mld zł, czyli o 16,3 proc. więcej niż przed rokiem - wynika z wyliczeń firmy doradczej KPMG. Łącznie na Boże Narodzenie i Sylwestra wydamy w tym roku 23,7 mld zł.

Jak wynika z najnowszego raportu KPMG "Wydatki bożonarodzeniowe i sylwestrowe Polaków 2012", przeciętne gospodarstwo domowe przeznaczy na Sylwestra 634 zł.

- To relatywnie dużo, szczególnie w porównaniu z wydatkami świątecznymi - stwierdził cytowany w raporcie partner w dziale Doradztwa Podatkowego KPMG i szef zespołu doradztwa dla rynków konsumpcyjnych Andrzej Bernatek.

Najważniejszą pozycją w sylwestrowym budżecie - jak deklarują respondenci - będzie żywność oraz napoje bezalkoholowe, na które konsumenci przeznaczą 3,9 mld zł.

- Oznacza to, że łącznie z Bożym Narodzeniem wydatki Polaków na żywność i napoje bezalkoholowe sięgną 9,1 mld zł - wskazano w raporcie.

Dodatkowo w Sylwestra Polacy wydadzą 900 mln zł na alkohol. Z kolei ubrania, obuwie, biżuteria i dodatki związane z zabawą sylwestrową będą ich kosztować 950 mln zł.

Z raportu wynika też, że dorośli Polacy najczęściej spędzą Sylwestra w domu, w gronie najbliższych - zadeklarowało tak 63 proc. respondentów. W zeszłym roku takie plany miało nieco mniej, bo 59 proc. osób. Na prywatną imprezę wybiera się 12 proc. respondentów. Z kolei bal lub imprezę zorganizowaną wybierze 6 proc. osób, tj. nieco mniej niż rok temu (9 proc.). Natomiast 9 proc. Polaków decyzję o sposobie obchodzenia Sylwestra podejmie w ostatniej chwili.

Autorzy badania podkreślili, że im bogatsze gospodarstwo domowe, tym rzadziej jego członkowie spędzają Sylwestra w domu, częściej biorąc udział w imprezach. "Także osoby lepiej wykształcone częściej od innych wezmą udział w prywatnej imprezie z przyjaciółmi lub rodziną czy też pójdą na bal" - napisano w raporcie.

Badanie KPMG przeprowadzono w dniach 7-10 grudnia br. metodą wywiadu telefonicznego na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krajowe pochodzenie technologii - kluczowym aspektem zielonej transformacji dla Polaków

Krajowy rozwój technologii czystej energii jest dla Polaków ważniejszy od szybkiej transformacji i niskich rachunków za energię - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Focaldata dla instytutu Loom Strategy Centre.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.