W Polsce nie ma miejsca na stały import energii elektrycznej

1504687176 naimski krynica naimski pl

fot: naimski.pl

- Chcemy budować nowe elektrownie w Polsce. Mamy to w planie i je budujemy - mówił Piotr Naimski

fot: naimski.pl

W strategii rządu nie mam miejsca na stały, strukturalny import energii elektrycznej - uważa pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Dodał, że o ile głównym źródłem krajowym będzie węgiel, to jest także miejsce na gaz.

- Nie ma w tej strategii miejsca na import energii elektrycznej z ukraińskiej elektrowni Chmielnicki, z Ostrowca na Białorusi czy innych źródeł, które będą poza Polską - powiedział we wtorek Naimski dziennikarzom na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

Jak tłumaczył, źródła zagraniczne "nie są strukturalnie wpisane w portfel dostaw energii dla polskich odbiorców, bo to musiałoby oznaczać, że zmniejszamy ilość energii produkowanej w Polsce".
- Tak nie będzie. Nie ma miejsca w Polsce na tę energię. My chcemy budować nowe elektrownie w Polsce. Mamy to w planie i je budujemy - mówił minister.

"W bardzo dużym stopniu" na węglu
Zaznaczył, że Polska, przynajmniej przez kilka kolejnych dziesięcioleci, będzie opierała produkcję energii elektrycznej "w bardzo dużym stopniu" na węglu.

Jednocześnie minister Naimski zaznaczył, że w krajowym systemie energetycznym jest również miejsce dla źródeł gazowych. W piątek PGE ogłosiło, że to gaz - a nie węgiel - jest preferowanym paliwem do dalszych analiz dla budowy nowego bloku o mocy rzędu 500 MW w Elektrowni Dolna Odra.

Niezbędny bufor dla 6 GW OZE
Naimski zaznaczył, że w polskim systemie jest ok. 6 GW źródeł odnawialnych, głównie wiatrowych, do których niezbędne są elementy regulacyjne, czyli źródła, które mogą szybko zwiększać lub ograniczać produkcję.

- Takimi elementami są bloki gazowe. Jest więc miejsce na kilka bloków gazowych, które będą pełniły taką rolę - powiedział minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.