W piątek stabilne notowania złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

O godz. 9.30 euro kosztowało 4,2323 a dolar 3,1877 zł, o godz. 17.00 było to odpowiednio 4,2339 i 3,1921 zł. EUR/PLN w najbliższych dniach powinien mieścić się w przedziale 4,20-4,25. W przyszłym tygodniu ważne będą sygnały z Fed i EBC - oceniają dilerzy.

- Jeżeli chodzi o kolejne dni, moim zdaniem na parze EUR/PLN dolny przedział wahań wyznaczy poziom 4,20, a kurs nie powinien wzrosnąć ponad 4,25 - powiedział PAP szef dilerów walutowych ING BSK Karol Zaluski. - Dzisiaj naprawdę niewiele się dzieje. Mamy bardzo spokojny dzień bez dużych obrotów" - dodał.

Zdaniem Zaluskiego złoty będzie nadal pod wpływem sygnałów napływających z banków centralnych.

- Trudno wskazać konkretne dane, które będą wpływały w przyszłym tygodniu na decyzje inwestorów. Na pewno istotne będą wszystkie wypowiedzi napływające z Fedu i EBC, ewentualne wskazówki co do dalszych działań banków centralnych na rynkach bazowych.

- W nadchodzącym tygodniu w mojej ocenie ważniejsze od komunikatów banków centralnych (czekają nas posiedzenia wszystkich najważniejszych banków) będą dane z gospodarek. Jeżeli nadal będą napływały dobre informacje i potwierdzą się solidne wstępne odczyty PMI z tego tygodnia, to inwestorzy mogą bardziej zaufać danym niż łagodnej retoryce banków - rentowności raczej nie będą spadać - powiedział PAP Arkadiusz Urbański, ekonomista SPW w banku Pekao SA.

W środę, 31 lipca odbędzie się posiedzenie Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych, a w czwartek, 1 sierpnia posiedzenie EBC. Również w czwartek podane zostaną końcowe odczyty PMI dla gospodarek strefy euro.

- Ponieważ po posiedzeniu Fed nie będzie konferencji Bernanke, można założyć, że to posiedzenie nie przyniesie zmian, a komunikat w środę będzie kalką wystąpienia prezesa Fed przed Kongresem. Ważniejsze będzie posiedzenie we wrześniu. EBC też raczej utrzyma gołębi ton - powiedział Urbański. - Inwestorzy jednak wiedzą swoje - seria dobrych danych wskazuje na to, że może nie jest tak źle, jak oceniają bankierzy centralni. Mogą uznać, że polityka pieniężna wcale nie musi pozostawać tak łagodna w kolejnych latach - dodał.

Zdaniem Urbańskiego ruchy na rynku w upływającym tygodniu nie są zbyt istotne ze względu na małą płynność.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.