W marcu wzrost produkcji węgla, po rekordowo niskiej w lutym

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Produkcja węgla nadal o prawie pół miliona ton przewyższa jego sprzedaż, a konsekwencją tego zjawiska jest wysoki stan zapasów.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W marcu br. polskie kopalnie wydobyły 6 mln ton węgla kamiennego, a sprzedały 6,1 mln ton tego surowca. Oznacza to powrót do poziomu produkcji z ostatnich dwóch miesięcy ub. roku oraz znaczący wzrost w odniesieniu do lutego, kiedy miesięczna produkcja węgla osiągnęła historyczne minimum.

Dane dotyczące wielkości produkcji i sprzedaży węgla w marcu podał w piątek katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), który monitoruje sytuację w sektorze węglowym na zlecenie Ministerstwa Energii. Według danych Agencji, w końcu marca stan zapasów węgla na przykopalnianych zwałach wynosił ok. 2 mln ton. Kopalnie zatrudniały ok. 83 tys. pracowników.

W ubiegłym roku miesięczna produkcja węgla wahała się od ponad 5,2 mln ton (w kwietniu 2016 r.) do prawie 6,3 mln ton (w październiku). Początek 2017 r., mimo niskich temperatur i wzrostu zapotrzebowania na węgiel w kraju, przyniósł zmniejszenie produkcji do ponad 5,6 mln ton w styczniu oraz niespełna 5 mln 175 tys. ton w lutym - była to najniższa miesięczna wielkość wydobycia węgla kamiennego w Polsce. Sprzedaż węgla w lutym wyniosła niespełna 5,5 mln ton.

Na wielkości miesięcznego wydobycia w lutym zaważył m.in. fakt, że luty to miesiąc krótszy od pozostałych. Przedstawiciele spółek węglowych potwierdzali jednak, że wpłynęły na to także bariery techniczne, uniemożliwiające wydobycie większej ilości węgla, mimo możliwości jego sprzedaży. Przyczyniły się do tego zarówno warunki geologiczne i zdarzenia losowe w kopalniach, jak i brak nowych frontów wydobywczych, umożliwiających zwiększenie wydobycia. Spółki węglowe zapewniały, że podjęły działania służące zaspokojeniu popytu.

Opublikowane w piątek dane ARP dotyczące wielkości wydobycia w marcu potwierdziły, że kopalniom udało się zwiększyć wydobycie, zarówno w odniesieniu do stycznia i lutego, jak i do marca ubiegłego roku, kiedy wydobycie i sprzedaż wyniosły ok. 5,6 mln ton - w marcu br. było to ok. pół miliona ton węgla więcej.

W ciągu ostatniego roku rekordowy pod względem wielkości wydobycia węgla był październik 2016 r., kiedy wydobyto niespełna 6,3 mln ton surowca. Rok wcześniej w październiku wydobyto 6,8 mln ton węgla.

W kwietniu br. największy polski producent węgla - Polska Grupa Górnicza (PGG) - ogłosił, że obserwuje w ostatnim czasie wzmożone zainteresowanie zakupami węgla na kolejny sezon grzewczy. Przedstawiciele spółki zapewniali, że robią wszystko, aby dostosować możliwości produkcyjne i ofertę handlową do potrzeb rynku. Przypominali przy tym, że produkcja spółek wydobywczych na całym świecie jest planowana z dużym wyprzedzeniem i nie ma prostych możliwości dowolnego sterowania jej poziomem.

PGG deklaruje odbudowę frontów eksploatacyjnych i uruchamianie nowych ścian wydobywczych, dzięki czemu roczna produkcja węgla ma wynieść co najmniej 32 mln ton. Ponadto Grupa zamierza rozbudowywać kanały dystrybucji węgla i poszerzyć ofertę handlową. Obecnie Grupa jest dominującym podmiotem na polskim rynku węgla energetycznego, z około 50-procentowym udziałem w nim. Należy też do największych producentów paliw stałych w Europie.

Aby sprostać popytowi, już w ubiegłym roku PGG rozpoczęła odbudowę frontów wydobywczych. W 2017 r. zostaną uruchomione dwie dodatkowe ściany wydobywcze w kopalni zespolonej Ruda oraz okresowo ściana w kopalni Bolesław Śmiały. Według spółki, decyzje podjęte w poprzednich latach spowodowały zmniejszenie ilości ścian wydobywczych z 42,7 w roku 2014 do 36 w 2015 r., a zakres robót przygotowawczych w latach 2014 i 2015 zakładał dalsze zmniejszenie ilości ścian wydobywczych do 32 w 2017 r. Obecnie, poprzez m.in. zwiększenie frontu wydobywczego, PGG chce systematycznie zwiększać wydajność i ustabilizować produkcję.

Zmniejszenie wydobycia węgla w ostatnich miesiącach oraz nierealizowanie planów wydobywczych PGG wzbudziło niepokój związkowców z tej spółki, którzy chcą rozmawiać o przyczynach tej sytuacji oraz podjętych środkach zaradczych z zarządem Grupy oraz ministrem energii. W czwartek doszło do spotkania strony społecznej z zarządem PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości.