W Górniczej o spadku produkcji w PGG i słynnej przesłonie w Turowie

fot: ARC

fot: ARC

W piątek, 28 czerwca br. ukaże się kolejny numer Górniczej. Na pierwszej stronie w artykule red. Jacka Madei sygnalizujemy naszym Czytelnikom spadek produkcji w Polskiej Grupie Górniczej. Wyniesie on najprawdopodobniej 3 mln ton, co zmniejszy przychody firmy. Prezes Leszek Pietraszek zastrzegł, że PGG nie planuje żadnych nagłych zwolnień.

Trybuna Górnica otrzymała specjalny dyplom z okazji 30-lecia obecności na rynku prasowym. Informację z uroczystej gali również zamieszczamy na pierwszej stronie.

Poza tym piszemy szeroko o inwestycjach w systemy i technologie. W ostatnim czasie w PGG przewodzi pod tym względem katowicka kopalnia Staszic-Wujek. Z kierownictwem zakładu rozmawiał red. Kajetan Berezowski. Tymczasem o kłopotach LW Bogdanki wspomina w swoim materiale red. Jacek Madeja.

Co ma wspólnego Saddam Husajn i słynna przesłona, która uratowała turowską odkrywkę? Wbrew pozorom ma. Z jej projektantami i wykonawcami spotkał się red. Kajetan Berezowski.

Ten sam autor rozmawiał w Ostrawie z Lubomirem Zaoralkiem, byłym ministrem spraw zagranicznych Republiki Czeskiej. I on jest zdania, że Zielony Ład trzeba napisać od nowa.

Grupa Elemental otworzyła nowoczesny zakład odzysku strategicznych metali przemysłowych i szlachetnych. W materiale pt. „Miejskie górnictwo w Zawierciu” pisze o tym red. Maciej Dorosiński.

Bez kopalni i bez huty. Sąsiadujący z województwem śląskim kraj morawsko-śląski przeżywa kryzys. O ile rozstanie z węglem kamiennym zostało zaplanowane, to już pożegnanie z hutnictwem niekoniecznie. Huta Liberty zatrudniająca ponad 4 tys. pracowników może zostać postawiona w stan likwidacji. Czy nasi południowi sąsiedzi są na to przygotowani? O tym pisze w swym artykule red. Kajetan Berezowski.

Naszym Czytelnikom przypominamy najciekawsze fragmenty tekstów, które w tygodniku ukazywały się dokładnie 30 lat temu. Red. Monika Krężel tym razem wraca do kopalni Budryk. Pisze też o pierwszej edycji projektu dla młodzieży „Transformersi w szkołach – Edukacja na rzecz zielonej transformacji i zachowania kultury górniczej w regionie”.

W naszej rubryce poświęconej pozytywnie zakręconym ludziom dziś przedstawiamy postać Józefa Shopy, górnika z krwi i kości, rodem z rudzkiego Orzegowa.  

Zespół redakcyjny życzy miłej lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.