W Górniczej o fedrowaniu i metamorfozie terenów pokopalnianych

fot: ARC

fot: ARC

Jak ma przebiegać proces transformacji regionu? Nad czym pracuje obecnie ZUS, jeśli chodzi o branżę górniczą? Dlaczego tak ważna jest umowa społeczna dla mieszkańców Śląska? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 14 marca.

W tym wydaniu Trybuny Górniczej przedstawiamy relację z wizyty w woj. śląskim Rafała Trzaskowskiego, kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Polski, który podkreślał, że własne złoża i wydobycie węgla to kwestia bezpieczeństwa narodowego, szczególnie dzisiaj w dobie niezwykle dynamicznej sytuacji geopolityczne. Podczas spotkania w katowickim Giszowcu poruszone zostały kwestie związane z przyszłością górnictwa i procesem transformacji regionu. „Przed nami jeszcze wiele lat fedrowania” to materiał z pierwszej strony najnowszego wydania naszego tygodnika. O najważniejszych sprawach dla Śląska, jak węgiel, transformacja i umowa społeczna Rafał Trzaskowski mówi także w krótkim wywiadzie zatytułowanym „Umowa społeczna to śląska racja stanu”.

W Górniczej piszemy także o ukraińskich zasobach surowców i wielkiej chęci Donalda Trumpa na nie. „Co kryje ukraińska ziemia? To obszar bogaty w surowce, w tym te rzadkie, najbardziej obecnie pożądane w światowej gospodarce” - przypominamy w tekście „Amerykańskie apetyty na surowce”, której autorką jest Aldona Minorczyk-Cichy. Na ten temat rozmawia także z prof. Władysławem Mielczarskim, ekspertem do spraw energetyki z Politechniki Łódzkiej. „Związek Radziecki miał najlepsze na świecie służby geologiczne. O tym, co jest w ukraińskiej ziemi, Rosjanie wiedzieli już 50 czy nawet 100 lat temu” - mówi profesor na łamach TG.

„Pracują podobnie jak ich koledzy zatrudnieni w kopalniach. Wykonują roboty przygotowawcze, zbrojeniowe, likwidacyjne, głębią szyby. Niestety, nie mogą liczyć na te same górnicze przywileje emerytalne. Niedługo ma się to zmienić” – pisze red. Kajetan Berezowski w materiale „Równe prawa górników”.

W marcu ma zostać ogłoszony przetarg na rewitalizacje terenów po byłej kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu. Wszystko to w ramach projektu Kazimierz Od Nowa, którego wartość to ok. 100 mln zł. Jego realizacja jest możliwa dzięki 70 mln zł pochodzącym ze środków unijnych. O planach dotyczących zagospodarowania pogórniczych obiektów i terenów traktuje artykuł „Impuls dla Kazimierza” red. Macieja Dorosińskiego.

W tym numerze TG piszemy także o tym, że dzięki czujności i działaniu w spółce Biura Kontroli Wewnętrznej w ostatnich latach udało się wykryć w Polskiej Grupie Górniczej sprawców kradzieży i oszustw na kilka milionów złotych (z których ponad 2 mln zł zostały już odzyskane).

Polecamy również rozmowę z Jarosławem Wieszołkiem, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń w Bytomiu. - Przez ostatni rok nasz sposób działania diametralnie się zmienił. Trzeba mieć świadomość z roli, jaką mogą odegrać nieruchomości w procesie transformacji. Spółka ma być partnerem do działania i motorem przemian, a nie jak dotychczas – hamulcowym transformacji. W ostatnim czasie przyspieszyliśmy ze sprzedażą terenów. Rok 2024 zamknęliśmy 50 ha przekazanymi w darowiźnie gminom górniczym, drugie tyle znalazło się w obrocie rynkowym - powiedział prezes dziennikarce TG red. Monice Krężel.

Zachęcamy także do przeczytania tekstu „Hologram czy prawdziwy papież?”, której autorką jest Urszula Rzepczak, autorka materiałów informacyjnych, reportaży i dokumentów o Włoszech i Watykanie. „To na pewno hologram, a papież Franciszek już nie żyje, tylko nie chcą tego nam powiedzieć – słychać od czasu do czasu głosy sceptyków, podważających wszystkie oficjalne doniesienia na temat stanu zdrowia papieża. – Ależ nie! Żyje, chociaż, rzeczywiście źle wygląda. Przecież w internecie są zdjęcia papieża z maską tlenową na twarzy! – odpowiadają im osoby z natury ufne, wierzące w to, co widzą, zwłaszcza jeśli to są zdjęcia. Za prawdziwe biorą wszystkie teksty pisane, wszystko, co ukazuje się drukiem, wszystko, co „powiedziano w telewizji” albo opublikowano w sieci” – pisze autorka.

W dziale „Po szychcie”, w materiale „Górnicze korzenie rugby” piszemy o Kochłowicach, dzielnicy Rudy Śląskiej, gdzie rugby ma wielu fanów.

Polecamy również felieton Jacka Korskiego oraz sporą garść ekologicznych informacji.

Zapraszamy do lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.