W 2024 r. największy w historii globalny popyt na energię

fot: Krystian Krawczyk

SMR to przyszłość energetyki?

fot: Krystian Krawczyk

Globalny popyt na energię osiągnął w 2024 roku historyczne maksimum, rosnąc o ponad 2 proc. względem 2023 roku - wynika z raportu ,“Statistical Review of World Energy“. Jednocześnie globalne emisje CO2 wzrosły o 1 proc., osiągając rekord czwarty rok z rzędu.

W raporcie przygotowanym przez Energy Institute we współpracy z KPMG podano, że mimo dynamicznego rozwoju odnawialnych źródeł energii, paliwa kopalne wciąż stanowią 87 proc. światowego miksu energetycznego, a “globalna transformacja przebiega nierównomiernie i podlega silnym napięciom geopolitycznym oraz gospodarczym“.

Autorzy publikacji zwrócili uwagę na różnice regionalne w tempie transformacji energetycznej - ich zdaniem w USA i Europie obserwuje się oznaki stabilizacji zużycia paliw kopalnych, przy jednoczesnym spowolnieniu rozwoju OZE, m.in. z powodu rosnących kosztów finansowania i presji w łańcuchach dostaw. “W Europie tempo przyłączania nowych instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych wyhamowało, podczas gdy w Chinach w 2024 roku oddano do użytku więcej nowych mocy odnawialnych niż w USA, Europie i Indiach łącznie“ - zauważyli.

W raporcie zaznaczono, że kraje spoza Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (Organization for Economic Co-operation and Development - OECD) wdrażają OZE w tempie dwukrotnie szybszym niż państwa rozwinięte. Podkreślono, łączna produkcja energii z wiatru i słońca wzrosła w 2024 roku o ponad 16 proc. - prawie dziewięciokrotnie szybciej niż całkowity popyt na energię. “Jednak same OZE nie są jeszcze w stanie zaspokoić rosnącego globalnego zapotrzebowania, szczególnie w regionach z ograniczoną infrastrukturą i niedoborami inwestycji“ - dodano.

Światowa transformacja energetyczna przyspiesza, ale jest nierównomierna i pełna napięć między celami klimatycznymi a priorytetami bezpieczeństwa - podkreślono. Zdaniem cytowanej w publikacji Anny Szczodry z KPMG, dla Polski to sygnał, że musimy równolegle inwestować w rozwój OZE, modernizację sieci i magazyny energii, a także wykorzystywać technologie poprawiające efektywność systemu. “Kluczowe będzie także budowanie niezależności energetycznej w oparciu o krajowe zasoby oraz wzmacnianie odporności infrastruktury na skrajne zjawiska pogodowe“ - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.