Ustawa górnicza dzieli branżę. Co z pracownikami JSW?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kształt nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa nie wszystkim przypadł do gustu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Stały Komitet Rady Ministrów 11 września przyjął nowelizację ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. W środowisku górniczym zawrzało. W najbliższym czasie dokument ma trafić do Sejmu.

Nowe przepisy mają umożliwić stopniową likwidację kopalń w Polskiej Grupie Górniczej, Południowym Koncernie Węglowym i Węglokoksie Kraj. Te trzy podmioty zatrudniają łącznie około 44 tysięcy pracowników.

Głównym celem nowelizacji ustawy jest kontynuacja procesu wygaszania 17 kopalń węgla kamiennego w sposób, który będzie akceptowalny społecznie i nie zagrozi bezpieczeństwu energetycznemu kraju. Zgodnie z planem, w ciągu najbliższych 10 lat ma zostać zakończone wydobycie i rozpoczęta likwidacja w 5 kopalniach (6 ruchów): KWK Bobrek, KWK Staszic-Wujek (ruch Wujek), KWK Sośnica, KWK Bolesław Śmiały oraz KWK Ruda (ruch Bielszowice i ruch Halemba).

Nowelizacja ustawy wprowadza istotne zmiany dotyczące osłon socjalnych dla górników:

* Odprawy pieniężne: Wymagany staż pracy uprawniający do jednorazowej odprawy został skrócony do trzech lat. Wysokość odprawy wzrośnie do 170 tys. zł (pierwotnie proponowano 120 tys. zł), co uwzględnia skumulowaną inflację od 2021 roku. Górnik, który przyjmie odprawę, nie będzie mógł już wrócić do pracy w kopalni.

* Urlopy górnicze: Z urlopu będą mogli skorzystać górnicy, którym brakuje pięciu lat do emerytury, oraz pracownicy zakładów przeróbki, którym brakuje czterech lat. W tym czasie pracownik będzie zwolniony z obowiązku świadczenia pracy, otrzymując 80% miesięcznego wynagrodzenia. Po zakończeniu urlopu przejdzie na emeryturę. Z tego świadczenia mogą korzystać górnicy z wszystkich kopalń PGG, PKW i Węglokoksu Kraj.

Miłosz Motyka: Nowelizacja ustawy zabezpieczy interesy ludzi
Co ważne, nowelizacja ustawy górniczej przewiduje też, że likwidacja kopalń będzie prowadzona przez poszczególne spółki górnicze (które będą mogły na ten cel dostawać państwowe dotacje), a nie jak dotąd, przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń.

– Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego to ważny krok w kierunku odpowiedzialnej transformacji sektora. Z jednej strony gwarantujemy pracownikom realne wsparcie w postaci mechanizmów osłonowych, takich jak urlopy górnicze i odprawy. Z drugiej – tworzymy przejrzyste ramy prawne, które pozwolą spółkom górniczym samodzielnie i skutecznie decydować o swojej przyszłości. To rozwiązania, które zabezpieczają interesy ludzi, gospodarki i państwa, realizując postanowienia umowy społecznej – mówi Miłosz Motyka, minister energii.

Kształt nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa nie wszystkim przypadł do gustu. Poszkodowani czują się pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej, których nie obejmują osłony socjalne zagwarantowane górnikom z innych spółek.

– Projekt nowelizacji ustawy górniczej jest bardzo niesprawiedliwy i krzywdzący dla pracowników górnictwa. Dzieli nas – mówi przewodniczący Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” w JSW Sławomir Kozłowski.

– Część pracowników górnictwa będzie mogła skorzystać z takich rozwiązań, jak urlopy górnicze czy odprawy jednorazowe, a część, w tym pracownicy JSW – nie będzie mogła. JSW od lat wypracowuje miliardowe zyski do budżetu państwa i w chwili, gdy znalazła się w trudnej sytuacji, gdy w trudnej sytuacji znaleźli się pracownicy tej spółki – rząd odwraca się plecami, nie zauważa naszych problemów – dodaje.

Zdaniem Sławomira Kozłowskiego górnictwo po raz kolejny zostało „wciągnięte w brudną grę”. – Kiedy pan prezydent podpisze ustawę o funkcjonowaniu górnictwa, to zostawi na lodzie pracowników JSW, a gdy jej nie podpisze, to w tragicznej sytuacji znajdą się pracownicy Polskiej Grupy Górniczej – podsumowuje Sławomir Kozłowski.

SRK nadal powinna likwidować kopalnie
Uchybienia w nowelizacji ustawy zauważa też Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

– Sytuacja jest nieco absurdalna, bo ustawa o funkcjonowaniu górnictwa jest narzędziem do realizacji umowy społecznej, której nie możemy jeszcze wdrożyć, ponieważ nie została notyfikowana przez Unię Europejską – komentuje Jerzy Markowski.

Jak dodaje, dokument jest bardzo spóźniony, bo załogi kopalń, jak i same kopalnie, od dawna oczekują narzędzia, które pozwoli na zmniejszenie poziomu zatrudnienia za sprawą znanego od końca lat 90. programu dobrowolnych odejść.

– Myślę, że jednorazowa odprawa w wysokości 170 tys. zł, a także uprawnienia do wcześniejszych urlopów górniczych spowodują, że wiele osób chętnie skorzysta z tych rozwiązań. Zmniejszy to zatrudnienie w spółkach i – choć w minimalnym stopniu – uzdrowi ich sytuację ekonomiczną, bo wydajność tych podmiotów jest dramatycznie niska – podkreśla były wiceminister gospodarki.

Jerzy Markowski krytykuje przepis dotyczący likwidacji kopalń i przeniesienia tych uprawnień z SRK na poszczególne spółki węglowe. – Przecież to de facto inteligentny sposób wygaszania górnictwa przy użyciu środków publicznych. Nie wierzę, że usprawni to procesy likwidacyjne. Same kopalnie dobrze wiedzą, że nie da się ich likwidować w części, wyłączając poszczególne składowe zakładu. Albo likwiduje się ją w całości, albo wcale. Optymalna była doktryna, według której po zakończeniu wydobycia kopalnia była przenoszona do SRK. Teraz będziemy obserwować pogarszające się bezpieczeństwo pracy, ale utrzymywanie wysokich kosztów stałych przy „wycinaniu” kolejnych części kopalń będzie też przekładało się na większe straty. Mam wrażenie, że ten przepis wymyślił jakiś „mały Kazio”, który nie wie, co to jest kopalnia i jak funkcjonuje – ocenia ekspert.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.