USA: park jak kopalnia diamentów

1397827732 crater of diamonds com

fot: craterofdiamondsstatepark.com

Całymi rodzinami turyści poszukują skarbów w jedynej publicznie dostępnej "kopalni diamentów" w Parku Narodowym Arkansas w USA

fot: craterofdiamondsstatepark.com

Tana Clymer, 14-letnia dziewczynka z Oklahomy, która w Parku Narodowym Arkansas znalazła na spacerze rzadki żółty 3,85-karatowy diament w kształcie fasoli, sprzedała znalezisko za 20 tys. dolarów.

Jak informuje portal górniczy mining.com, Clymer powiedziała mediom, że pieniądze przeznaczy na czesne za naukę w college'u.

Tzw. Krater Diamentowy w parku w stanie Arkansas jest jedynym publicznie dostępnym miejscem dobywania diamentów w USA. Od 1906 r. znaleziono tam ich 75 tys. Największy, jaki kiedykolwiek znaleziono tam w historii USA, ważył 40,23 karatów. Nazwano go Wujem Samem a wypatrzono w parku w 1927 r. W sierpniu zeszłego roku 12-letni chłopiec po zaledwie 10 minutach poszukiwań wydobył z gruntu diamnet o wadze 5,16 karatów i miodowej barwie.

W zeszłym miesiącu mieszakniec Luizjany podczas spaceru z rodziną znalazł z kolei biały diament (2,89 karatów) i nadał mu imię Jax na cześć swego syna Jacksona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM