URE: PGNiG wyjaśnia...

fot: pgnig

gaz wprowadzony do tego systemu musi być uszlachetniony i uzdatniony

fot: pgnig

Urząd Regulacji Energetyki otrzymał od PGNiG wyjaśnienia ws. złożonej przez spółkę korekty taryfy cen gazu na ten rok - poinformował Marek Woszczyk, prezes URE. Dodał, że przy podejmowaniu decyzji URE weźmie pod uwagę postępowanie arbitrażowe z Gazpromem.

- Wpłynęła do nas odpowiedź od PGNiG. Będziemy ją analizować. Na pewno w naszej decyzji będziemy brać pod uwagę arbitraż z Gazpromem. Zakładamy, że jest szansa na szybkie rozstrzygnięcie postępowania arbitrażowego - powiedział w piątek 13 lipca Woszczyk.

Dodał, że na tym etapie trudno przewidywać, jak długo może być rozpatrywany wniosek PGNiG przez URE.

Pod koniec czerwca prezes URE Marek Woszczyk, poinformował w rozmowie z dziennikarzami, że PGNiG złożyło wniosek o podwyżkę cen gazu w taryfie.

URE wysłał do PGNiG wniosek o wyjaśnienie ws. złożonej przez spółkę korekty taryfy cen gazu na ten rok.

URE w połowie marca tego roku zatwierdził nową taryfę gazową dla PGNiG. Nowy cennik, zakładający wzrost cen dla odbiorców przemysłowych o ok. 15 proc., a dla domowych o 7-10 proc., wprowadzono od 31 marca. Postępowanie rozpoczęło się w końcu października ubiegłego roku.

Na początku listopada zeszłego roku PGNiG rozpoczęło procedurę arbitrażu w sporze z Gazpromem o ceny importowanego z Rosji gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego.