Ukraina: 104 górników uwięzionych w kopalni
fot: Wikimedia
Ranna zmiana górników utknęła pod ziemią w kopalni im. Zasiadki - jednej z najbardziej metanowych i niebezpiecznych kopalń Ukrainy, gdzie obecnie nie działają pompy, wentylatory i maszyny wyciągowe
fot: Wikimedia
Z powodu nagłej przerwy w zasilaniu pod ziemią w kopalni węgla im. Zasiadki na północy Doniecka na Ukrainie uwięziona została ranna zmiana górników, którzy nie mogą wydostać się na powierzchnię.
Alarm na oficjalnej stronie internetowej miasta podnieśli przed południem w czwartek, 28 sierpnia, urzędnicy rady miejskiej (legalne władze samorządowe). W czwartek bombardowania artyleryjskie objęły Rejon Kijowski (nazwa dzielnicy-osiedla na północnych obrzeżach Doniecka), niszcząc słupy energetyczne i przerywając linię wysokiego napięcia, która utrzymywała przy pracy kopalnię im. Zasiadki.
Sytuacja górników pod ziemią jest wyjątkowo niebezpieczna. Przez brak prądu nie działają nie tylko maszyny wyciągowe, dzięki którym 104 pracowników mogłoby wyjechać z wyrobisk na powierzchnię, ale również pompy odwadniania kopalni i wentylatory, tłoczące pod ziemię powietrze i usuwające nadmiar metanu. Jest to jedna z najbardziej metanowych kopalń świata, po kilku godzinach bez wentylacji w każdej chwili może dojść w niej do eksplozji podziemnej mieszaniny powietrza z gazem. Nie wiadomo, czy pracownicy utknęli na najgłębszych poziomach (poniżej 1,2 km), gdzie dochodzi do najsilniejszego uwalniania się metanu ze skał.
Jak podano na stronie władz miejskich Doniecka, nie można w tej chwili podjąć żadnych prób ratunkowych w celu naprawy instalacji elektrycznej i ponownego przyłączenia prądu, ponieważ okolica znajduje się pod nieprzerwanym ostrzałem i członkowie ekip naprawczych boją się ruszyć do akcji, by nie stracić życia.
| Kopalnia im. O.F. Zasiadki została zbudowana w 1958 r. i nazwana na cześć komunistycznego minista górnictwa ZSRR Ołeksandra Zasiadki. Należy do najnowocześniejszych, największych, ale też najbardziej niebezpiecznych zakładów górniczych Ukrainy. Ma silnie metanowe złoża węgla a eksploatacja przebiegała wielokrotnie na granicy ryzyka (np. wyłączano świadomie czujniki metanometrii). Wydobycie jest dochodowe (ok. 4 mln t rocznie), lecz przebiega na dużych głębokościach (do 1270 m). Do tragicznych i nagłaśnianych wypadków, w których ginęło za każdym razem od kilkunastu do kilkudziesięciu górników, dochodziło w kopalni im. Zasiadki wielokrotnie, m.in. w maju 1999 r, w sierpniu 2001 r., w czerwcu 2002 r., wrześniu 2006 r. i w listopadzie 2007 r., gdy śmierć poniosło 101 górników (największa katastrofa górnicza w historii Ukrainy). Pomoc i doradztwo specjalistyczne w celu zredukowania zagrożeń nieśli na prośbę Ukraińców polscy fachowcy m.in. z instytutu Emag i WUG w Katowicach. Kopalnia była własnością skarbu państwa a w 1992 r. przeszła tzw. prywatyzację pracowniczą, ale praktycznie kontrolę nad udziałami i przedsiębiorstwem sprawuje Jefim Zwiagilskij, doniecki działacz partyjny, dyrektor górniczy, były poseł Partii Regionów, wicepremier i premier Ukrainy do 1994 r. |