Udział wychwytywanego metanu wzrósł, jednak efektywność zagospodarowana tego gazu spadła

fot: Kajetan Berezowski

Średnia efektywność zagospodarowania ujętego metanu w 2019 r. wyniosła 62,8 proc., co oznacza spadek o 1,3 proc. w stosunku do roku 2018

fot: Kajetan Berezowski

Ponad 12 proc. mniej metanu niż rok wcześniej wydzieliło się w ubiegłym roku przy eksploatacji węgla kamiennego - był to największy spadek metanowości w kopalniach od kilku lat. Udział wychwytywanego metanu wzrósł, jednak efektywność zagospodarowana tego gazu spadła - wynika z danych WUG.

Metan to bezwonny gaz towarzyszący złożom węgla kamiennego. Ponad dwie trzecie tego surowca wydobywanego w Polsce pochodzi z pokładów metanowych - w poprzednich kilku latach co roku przy eksploatacji węgla wydzielało się przeszło 900 mln m sześc. tego gazu.

W 2019 r. po raz pierwszy od kilku lat ilość metanu w kopalniach skokowo spadła, z 916,1 mln m sześc. w roku 2018 do 803,8 mln m sześc. w ubiegłym - wynika z najnowszego raportu Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, poświęconego ocenie stanu bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego oraz bezpieczeństwa powszechnego w związku z działalnością górniczo-geologiczną w ub. roku.

Spadek ilości metanu tylko częściowo wynikał ze zmniejszenia wydobycia węgla, które w ub. roku spadło o ponad 2,8 proc. - z 63,4 mln ton w roku 2018 do 61,6 mln ton w ubiegłym.

Ponad jedna trzecia wydzielającego się w kopalniach metanu jest ujmowana w specjalne instalacje, a pozostała trafia do atmosfery. W minionym roku w ramach odmetanowania ujęto 301,6 mln m sześc. gazu, wobec 317 mln m sześc. rok wcześniej. Jednak - wobec ogólnego spadku ilości metanu - efektywność odmetanowania wzrosła z 34,6 proc. do 37,5 proc. W ślad za tym nie wzrosła efektywność wykorzystania metanu do produkcji ciepła, prądu i chłodu.

Średnia efektywność zagospodarowania ujętego metanu w 2019 r. wyniosła 62,8 proc., co oznacza spadek o 1,3 proc. w stosunku do roku 2018 - poinformował Wyższy Urząd Górniczy. Wykorzystane zostało - głównie w instalacjach energetycznych - 189,1 mln m sześc. metanu, wobec 203,1 mln m sześc. rok wcześniej.

Z pokładów metanowych pochodzą cztery na pięć ton wydobytego w Polsce węgla. Na każdą z nich przypada średnio o ponad połowę więcej tego gazu niż przed kilkunastu laty. Około połowa wydobycia pochodzi z miejsc zaliczanych do czwartej, najwyższej kategorii zagrożenia metanowego.

Jak wynika z danych WUG, w ub. roku średnio w ciągu minuty wydzielało się 1530,9 m sześc. metanu. W latach 2015-2019 ilość wydzielonego gazu w przeliczeniu na tonę wydobytego węgla (tzw. metanowość względna) oscylowała między 12,9 a 14,5 m sześc. na każdą tonę; w samym ub. roku było to 13 m sześc. na tonę.

Metan należy do częstszych przyczyn górniczych wypadków. W latach 2015-2019 miało miejsce 17 zdarzeń związanych z zapaleniem lub wybuchem tego gazu - w tym okresie jedna osoba zginęła, a czterech górników doznało obrażeń. W samym ubiegłym roku w wyrobiskach górniczych doszło do trzech zapaleń i jednego wybuchu metanu - nikt nie ucierpiał.

Przyczynami zapaleń metanu w kopalniach w ub. roku były iskry powstałe przy mechanicznym urabianiu piaskowca o dużej skłonności do iskrzenia w przodku drążonego wyrobiska w kopalni Budryk (dwukrotnie w kwietniu) oraz iskry powstałe w wyniku kontaktu z piaskowcem noży z będącego w ruchu organu kombajnu ścianowego w kopalni Murcki-Staszic (we wrześniu). Natomiast przyczyną wybuchu metanu były roboty strzałowe w kopalni Szczygłowice w styczniu ub. roku.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno… 

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.