Tychy: praca dla zwalnianych z Fiata

1331235814 fiat panda fabryka fiat pl

fot: fiat.pl

Pociągi PKP Cargo, z samochodami z tyskiej fabryki Fiata, będą regularnie kursować między Polska a Niemcami

fot: fiat.pl

Powiatowy Urząd Pracy w Tychach złożył wnioski o dodatkowe ponad 5,1 mln zł na różne formy wsparcia dla pracowników zwalnianych z fabryki Fiata i jej kooperantów. W środę osoby, które tracą pracę mogły poznać zasady wsparcia i oferty pracy.

Na pierwsze z cyklu planowanych czterech spotkań informacyjnych przyszło w środę 16 stycznia rano niewiele, bo ok. 20 osób spośród 1450 tracących pracę. Szacuje się, że ponad jedna trzecia z nich to mieszkańcy Tychów i powiatu bieruńsko-lędzińskiego.

Na środowe spotkanie urząd pracy przygotował ok. 40 ofert zatrudnienia - to trzecia część wszystkich ofert dostępnych w tyskim urzędzie, wybrana specjalnie pod kątem pracowników Fiata. Poszukiwani są m.in. blacharz, lakiernik, mechanicy, elektrycy, kierowcy, ochroniarze czy budowlańcy.

Dyrektor tyskiego urzędu pracy Katarzyna Ptak powiedziała, że do urzędu zgłaszają się także pracodawcy spoza regionu - np. koreańsko-niemiecka firma produkująca podzespoły do telewizorów i motoryzacji chce zatrudnić w Strzelcach Opolskich ok. 70-80 osób, z czego ok. 80 proc. to pracownicy produkcyjni, a pozostała część - bardzo dobrze wykwalifikowani specjaliści.

- Pracodawca w pierwszej kolejności skierował swoją ofertę do naszego urzędu, ponieważ zależy mu na wyspecjalizowanych fachowcach - dobrze wykwalifikowanych, doświadczonych i odpowiedzialnych pracownikach, a właśnie tacy są pracownicy fabryki Fiata - powiedziała dyrektor.

Na wszystkie aktywne formy wspierania zatrudnienia tyski urząd pracy ma dysponować ponad 12 mln zł, z czego ponad 3,7 mln zł (o 2,6 mln zł więcej niż przed rokiem) to środki należne urzędowi w zwykłym trybie, 3,3 mln zł to pieniądze unijne, a ponad 5,1 mln zł to środki z rezerwy Funduszu Pracy, o których przekazanie urząd wnioskował w ostatnim czasie do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w związku ze zwolnieniami w Fiacie.

Dyrektor Ptak szacuje, że ok. 100 osób będzie mogło skorzystać z prac interwencyjnych, w ramach których publiczne środki refundują część kosztów zatrudnienia przez innego pracodawcę (do ponad 900 zł brutto miesięcznie), ok. 100 osób może liczyć na dofinansowanie wyposażenia stanowiska pracy u nowego pracodawcy (do ok. 20 tys. zł), kolejne 100 osób może skorzystać z wsparcia na uruchomienie własnego biznesu (do ok. 20 tys. zł), a ok. 200 osób - ze szkoleń i przekwalifikowań.

Już podczas spotkań informacyjnych można złożyć wniosek o bezpłatne szkolenie, porozmawiać z doradcą zawodowym oraz pobrać niezbędne formularze, służące np. zarejestrowaniu się osoby bezrobotnej w urzędzie pracy. Punkty konsultacyjne uruchomiono też w fabryce Fiata.

Tyski samorząd przygotował specjalny pilotażowy program wsparcia dla osób zwalnianych z Fiata i firm kooperujących z nim, ostatecznie jednak resort pracy zdecydował, że pomoc będzie udzielana na ogólnych zasadach. Przedstawiciele ministerstwa zapewnili, że nie zabraknie na ten cel środków. Tyski urząd wnioskował o dodatkowe ponad 5 mln 164 tys. zł.

Pracę w tyskiej fabryce traci 1450 osób, czyli niespełna trzecia część załogi. Pracownicy, którzy zgodzą się na odejście za porozumieniem stron, otrzymają odprawy w wysokości od 9 do 18 miesięcznych pensji, w zależności od stażu pracy. Z nieoficjalnych informacji tyskiego samorządu wynika jednak, że ok. 100 zwalnianych może nie przyjąć tych warunków. Wówczas otrzymają jedynie kodeksową, trzymiesięczną odprawę, ale mogą np. zgłosić swoje roszczenia w sądach pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd zajmie się projektem podnoszącym próg podatkowy do 130 tys. zł

Podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - zakłada projekt ustawy, którym we wtorek ma zająć się rząd.

Od węgla do IT. Nowoczesne pracownie w zabrzańskich szkołach zawodowych

Nowe pracownie kształcenia zawodowego powstaną w zabrzańskich szkołach. Chodzi m. in. o dostosowanie ich do wyzwań związanych z transformacją.

Balczun: PGZ musi być wzmocniona, żeby stać się podmiotem rangi międzynarodowej

Zmiany w akcjonariacie Polskiej Grupy Zbrojeniowej mają doprowadzić do jej wzmocnienia, również w sensie finansowym, aby mogła działać na międzynarodowym rynku - powiedział w poniedziałek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia