Turystyka: Jastrzębia Turnia - raj w Tatrach

1521302436 jsu2 arc k5 m

fot: ARC/JSU

Z "Jastrzębiej Turni", z uwagi na jej położenie na mapie Zakopanego, do wszystkich atrakcji kurortu można wyprawić się spacerem

fot: ARC/JSU

Zakopane - stolica Tatr i całego Podhala, a także najwyżej położone miasto w Polsce. Zimą to przede wszystkim mnóstwo świetnie przygotowanych wyciągów narciarskich, latem wędrówki po górach, spływ Dunajcem, kąpieliska termalne i wyprawy na quadach. A miejscem najlepszym do wypoczynku o każdej porze roku jest „Jastrzębia Turnia”, jedyny w swym rodzaju ośrodek wybudowany w stylu zakopiańskiego pensjonatu.

W Tatrach, a w szczególności w Zakopanem, nie sposób się nudzić. To wyjątkowe miejsce na turystycznej mapie Polski. Tylko tutaj można podziwiać alpejskie krajobrazy w miniaturze.

- Odwiedzając stolicę polskich Tatr, najlepiej zatrzymać się w „Jastrzębiej Turni”, spokojnym, zacisznym miejscu w pobliżu centrum miasta – kilka minut od słynnych Krupówek i targu pod Gubałówką. Stąd jest też blisko do Sanktuarium na Krzeptówkach. Praktycznie do wszystkich ważniejszych atrakcji Zakopanego można dotrzeć spacerem, blisko jest także do cenionych za walory zdrowotne i rekreacyjne basenów termalnych w Chochołowie oraz Bukowinie i Białce, niewiele dalej na Słowację z równie bogatym katalogiem atrakcji.

Krupówki są reprezentacyjną ulicą w Zakopanem, położoną w centrum miasta. Zaczynają się na skrzyżowaniu z Nowotarską i ciągną ponad kilometrowym deptakiem na południe. Wzdłuż nich znajduje się wiele sklepów i karczm regionalnych. Targu pod Gubałówką nie trzeba reklamować. To doskonałe miejsce na zakupy. Miejscowi oferują tu nie tylko produkty regionalne, prawdziwe oscypki, wyjątkowy w smaku ser bunc czy bryndzę, ale również odzież, kożuchy, chusty, swetry góralskie, liczne pamiątki i ceramikę. Na Krzeptówkach zaś mieści się sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, wybudowane jako wotum za ocalenie życia papieża Jana Pawła II po zamachu w 1981 r. To miejsce z pewnością warto zobaczyć.

Być w Zakopanem i nie stanąć na Gubałówce to tak, jakby pojechać do Watykanu i nie zobaczyć papieża. Jest jedną z najczęściej odwiedzanych i najbardziej popularnych gór w Tatrach. Leży ona 1120 m n.p.m. Stąd wiodą liczne szlaki piesze i rowerowe, wiodące do Chochołowa, Kościeliska, Poronina, Zębu czy Dzianisza. Będąc w Zakopanem, koniecznie należy przejść się do Doliny Kościeliskiej lub Chochołowskiej i wreszcie spojrzeć na Morskie Oko, liczące 25 hektarów powierzchni!

Po tak pełnej wrażeń wędrówce dobrze jest zasiąść przy suto zastawionym stole i skosztować tradycyjnej, góralskiej gościnności. Gdzie? Naturalnie w „Jastrzębiej Turni”. Ziemniaki, zwane grulami, mleko, baranina, sery, kapusta, wybór na pierwszy rzut oka dość skromny, ale jakże smaczny. Kto nie skosztował moskoli, czyli placków z ziemniaków pieczonych na blasze, z niewielkim dodatkiem mąki i jajkiem, niech żałuje, to prawdziwy regionalny rarytas, zwłaszcza z masłem czosnkowym. Świetna jest też kwaśnica na wędzonych żeberkach.

Zupę przyrządza się z kiszonej kapusty, lecz nie sposób porównać jej do kapuśniaku - to zupełnie inna bajka! Ale też Podhale to chyba ostatni w Polsce region, gdzie w gospodarstwach domowych depcze się jeszcze kapustę! Wyjątkowy jest również smak buncu, tradycyjnie wyrabianego z krowiego lub owczego mleka. Można jeść go z chlebem, w sałatce, bądź z żurawiną. Proces produkcji buncu we wstępnej fazie wygląda wypisz wymaluj jak wytwarzanie oscypków. Z mięs obowiązkowo spróbować trzeba jagnięciny i baraniny. Nigdzie indziej pyszniej jej nie przyrządzą, jak tylko w "Jastrzębiej Turni".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.