Triggo to nowy elektryczny pojazd miejski zaprojektowany i zbudowany w naszym kraju

fot: Krystian Krawczyk

Pojazd Triggo został zaprezentowany m.in. podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach

fot: Krystian Krawczyk

Polski elektryczny pojazd będący odpowiedzią na korki i brak miejsc parkingowych przechodzi testy na torze i w warunkach drogowych. Firma produkująca Triggo – tak nazywa się pojazd - zmierza w kierunku wdrożenia produkcji i rozpoczęcia dostaw w kraju i za granicą.

- Triggo to nowy elektryczny pojazd miejski zaprojektowany i zbudowany w naszym kraju. Jego unikatowa konstrukcja pozwala na pokonywanie korków i parkowanie na jednej piątej miejsca dla zwykłego samochodu. Swoje właściwości zawdzięcza konstrukcji podwozia o zmiennym rozstawie kół. Dzięki niemu przy niskich prędkościach - podczas manewrowania w korku, lub na parkingu zajmuje tylko tyle miejsca co motocykl, ale podczas jazdy z duża prędkością jest stabilny i bezpieczny jak samochód. Kierować nim może każdy posiadacz samochodowego prawa jazdy. Konstrukcja powstała w Polsce i jest rozwijana przez spółkę Triggo SA z siedzibą w podwarszawskich Łomiankach – napisano w komunikacie przesłanym do netTG.pl.

- Nasz pojazd powstał w Polsce, ale mamy międzynarodowe ambicje, a prawa własności intelektualnej radykalnie powiększają nasze szanse - mówi Rafał Budweil, prezes Triggo SA i autor koncepcji pojazdu.

Konstrukcja została objęta międzynarodową ochroną patentową w krajach o całkowitej populacji przeszło 2,5 miliarda mieszkańców.

- To ogromne i perspektywiczne rynki, a po spodziewanym przyznaniu patentu w Indiach, populacja ta wzrośnie do niemal czterech miliardów - podkreśla Budweil.

Po uzyskaniu dopuszczenia do ruchu, w kwietniu tego roku, rozpoczęły się próby drogowe. Producent przystąpił również do testów pojazdu na torze, skąd pochodzi prezentowany materiał.

- Testy, czwartego już, prototypu, w pełni potwierdziły poprawność przyjętych założeń i udowodniły możliwości pojazdu. Zebrane wyniki posłużą do wprowadzenia dalszych usprawnień, które zapewnią kierowcom nie tylko sprawne narzędzie do przemieszczania się, ale niecodzienną przyjemność z jazdy. Robimy wszystko, aby pierwsi użytkownicy mogli ich doświadczyć już niedługo - mówi Budweil.

Kolejna seria prototypów ujrzy światło dzienne już na jesieni tego roku. Na pierwszą połowę przyszłego roku firma zapowiada projekty pilotażowe. Równolegle prowadzone będą działania zmierzające do wdrożenia produkcji pojazdu. Triggo nie będzie jednak można kupić. Przeznaczeniem pojazdu są intensywnie rozwijające się na świecie platformy automatycznego wynajmu pojazdów miejskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Masz fotowoltaikę? Od września wchodzą ważne zmiany w rozliczeniach dla klientów TAURON Dystrybucji

Od 1 września 2026 roku TAURON Dystrybucja wprowadziła obowiązkową zmianę dla właścicieli mikroinstalacji. Wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci operatora będą od teraz rozliczani w cyklu miesięcznym. Co to oznacza w praktyce i czy wymaga jakichkolwiek działań z Twojej strony? Wyjaśniamy.

System ETS obciążył polski przemysł?

Zaktualizowana Baza emisji przemysłowych ujawnia prawdziwe bezpośrednie koszty i korzyści z systemu ETS dla polskiego przemysłu. Z danych jasno wynika, że niektóre sektory przemysłu ponosiły tylko ułamkowe koszty emisji CO2, gdyż większość uprawnień do emisji otrzymały za darmo - informuje fundacja Instrat.