Trasa łącząca Śląsk i Zagłębie z Krakowem będzie później. Pustki krasowe blokują drogę

1765174813 gddkiaolkusz

fot: gddkia

Ze Śląska na Kraków za darmo?

fot: gddkia

Podczas prac modernizacyjnych na DK94 w Olkuszu robotnicy natrafili na znacznie większe niż przewidywano pustki krasowe pod nawierzchnią. To naturalne zjawisko geologiczne, choć w obrębie byłej kopalni cynku i ołowiu już podwoiło zakres prac koniecznych do stabilizacji gruntu. Jest nie tylko drożej, ale i będzie dłużej. 

Zadanie polega na rozbudowie DK 94 na odcinku 4,353 km w Olkuszu, budowie obiektów inżynierskich, przebudowie istniejących skrzyżowań i infrastruktury drogowej. Do tej pory wtłoczono już 68 000 m3 specjalnej mieszanki cementowej, by wypełnić pustki. Ale, jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie potrzeba jeszcze około 105 000 m3 cementu, sześciokrotnie więcej niż zakładano w pierwotnych planach. I nadal nie wiadomo, czy na tym się skończy. 

Już teraz na stabilizację gruntu wydano ponad 32 mln zł, a kolejne prace pochłoną dodatkowe 50 mln zł. Tunel, który powstaje w Olkuszu zaplanowano oddać w listopadzie przyszłego roku. Opóźnienia mogą jednak przesunąć ten termin. Z powodu konieczności znacznego rozszerzenia zakresu robót wykonawca zwrócił się do Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) o dodatkowy czas na realizację. GDDKiA zaakceptowała wniosek i przesunęła termin zakończenia prac na 6 listopada 2026 roku.

Jak wyjaśniają geolodzy, pustki krasowe pod DK94 są efektem naturalnych procesów: skały wapienne i dolomitowe poddane przez setki lat działaniu wody wypłukiwały materiał, tworząc podziemne komory i szczeliny. Na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej to zjawisko częste, ale wcześniej przy planowaniu trasy uznano, że tradycyjne metody wzmocnienia podłoża wystarczą. Rzeczywistość okazała się trudniejsza. Inżynierowie zaznaczają, że cementowanie pod dużym ciśnieniem wypełnia nie tylko rozpoznane pustki, ale także te sąsiednie, co podnosi szansę na stabilny podłoże, ale wymaga więcej materiału i czasu.

Efekt? Jadąc dziś do Krakowa ze Śląska, chcąc ominąć płatny odcinek autostrady A4, kierowcy tracą sporo czasu w samym Olkuszu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.