Transport: w święta zakaz ruchu dla ciężarówek

fot: Maciej Dorosiński

Kierowcy samochodów ciężarowych nie będą zwolnieni z opłat na odcinku Kleszczów-Sośnica

fot: Maciej Dorosiński

W pierwszy i drugi dzień świąt, a także w Nowy Rok, będą obowiązywały ograniczenia w ruchu ciężarówek - poinformował rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvin Gajadhur. Zakazy będą obowiązywały w godz. 8-22.

Jak powiedział rzecznik, zakazów nie będzie natomiast ani w Wigilię, ani w sylwestra. Ograniczenia w ruchu dotyczą pojazdów i zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton, ale z wyjątkiem autobusów.

Kierowcy, którzy złamią zakaz, będą karani mandatami w wysokości od 200 do 500 zł. Będą też musieli zjechać na parking i pozostać tam do końca obowiązywania ograniczenia w ruchu.

Zakaz nie dotyczy m.in. pojazdów uczestniczących w akcjach ratowniczych, usuwaniu awarii, pracujących przy budowie dróg i mostów, przeznaczonych do przewozu żywych zwierząt, prasy, szybko psujących się artykułów, lekarstw, środków medycznych itp.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.