Transakcje: Ukraina zakontraktuje więcej gazu od RWE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Szacuję, że jeszcze dzisiaj PGNiG płaci około 560 USD za 1000 m sześc. gazu ziemnego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do końca 2013 roku Ukraina chce kupić około 8 mld metrów sześc. gazu od niemieckiego RWE. Tym samym chce zmniejszyć ilość eksportowanego surowca z Rosji - poinformował dziennik "Kommersant-Ukraina".

RWE Supply & Trading ujawnił komunikat, według którego do maja 2013 roku, spółka wyśle na Ukrainę 5 mld metrów sześc. gazu. Dostawy surowca rozpoczęły się 1 listopada br. Wcześniej planowano, że w ciągu najbliższego roku eksport gazu na rynek ukraiński wyniesie 4,3 mld metrów sześc. RWE nie informuje, w jaki sposób planuje zwiększyć te dostawy.

Z kolei, jak podaje anonimowe źródło w ukraińskim Ministerstwie Energetyki, wzrost importu paliwa będzie możliwy dzięki zwiększeniu mocy sieci przesyłowych na granicy między Polską a Ukrainą. Według informatora gazety Ukraina znalazła rozwiązanie techniczne, które umożliwi odbiór większej ilości przesyłanego gazu.

Warunkiem jest inwestycja wartości 10-12 mln dolarów w poszerzenie sieci transportowej, która zapewni Ukrainie wzrost importu surowca z 4 do 12 mld metrów sześc. gazu rocznie.

Zdaniem przedstawiciela Ministerstwa Energetyki Ukrainy inwestycja szybko się opłaci. Cena gazu dostarczanego przez Polskę wyniesie około 360 dolarów za tysiąc metrów sześc., podczas gdy za rosyjski gaz trzeba będzie zapłacić ponad 430 dolarów za taką samą ilość. Porozumienie między NAK Naftohaz Ukrainy a RWE jest ważne do maja 2013 roku. Niemiecka spółka podała jednak, że potem kontrakt zostanie przedłużony do końca przyszłego roku.

Ukraiński resort energetyki liczy, że do końca 2013 roku kraj będzie mógł importować do 8 mld metrów sześc. gazu. Przy czym dostawy z Rosji mają spaść z 27,5 mld metrów sześc. w tym roku do 19,5 mld metrów sześć. gazu w przyszłym.

Szef spółki z branży energetycznej Nowa Energia Ukrainy Walerij Borowik zaznaczył, że dzięki temu NAK Naftohaz Ukrainy może zaoszczędzić około 1,7 mld dolarów. Podkreśla też, że dywersyfikacja dostaw surowców zaostrzy stosunki Ukrainy z Gazpromem, rosyjskim monopolistą gazowym.Informacja o planowanym zmniejszeniu zakupu gazu w Rosji już wywołała krytykę ze strony Gazpromu. Rosyjski monopolista przypomniał, że według działającego porozumienia między Gazpromem a Naftohaz Ukrainy minimalna ilość gazu, którą Ukraina jest zobowiązana kupić to 32 mld metrów sześc. Zaznaczył też, że Ukraina jest kluczowym rynkiem dla Gazpromu i jeśli zakupy gazu będą się kurczyć w takim tempie, to nie wykluczony jest pozew do sądu za obecne zmniejszenie zakupu gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź