Tomasz Zadroga: W pierwszej lidze europejskiej, ale...

Zadroga tomasz prezes pge pgesa pl

fot: pgesa.pl

- Intencją PGE jest to, by ceny energii na polskim rynku były kształtowane w sposób maksymalnie przejrzysty, podobnie jak to dzieje się w większości innych krajów - zapewnia Tomasz Zadroga, prezes zarządu PGE

fot: pgesa.pl

Czy nowy blok w bełchatowskiej elektrowni gotów jest na przyjęcie instalacji CCS i kiedy to nastąpi? - zapytał portal nettg.pl.

- Pakietem klimatycznym jesteśmy chyba najbardziej pokrzywdzeni, jako sektor produkujący ponad 90 proc. energii z węgla. Pracujemy, walczymy z mentalnością naszych konkurentów i polityków w Brukseli. Konkurenci już zrozumieli, że jesteśmy za Pakietem, ale też za równymi szansami, za wsparcie czystych technologii i jasno deklarujemy, że węgiel jest dla nas priorytetem. Zgadzamy się ponadto, że w miksie paliwowym nie może on stanowić 90 proc., choć będzie dla nas nadal podstawowym paliwem.

Kilka miesięcy temu stowarzyszenie firm energetycznych, wytwórczych, dystrybucyjnych, przesyłowych i handlowych Unii Europejskiej - Eurelectric, jednogłośnie wybrało mnie do swojego zarządu. Skoro jesteśmy już w jakimś sensie w "pierwszej lidze europejskiej" to liczę, że politycy w Brukseli zaczną naszą energetykę odpowiednio traktować. W przypadku instalacji CCS, to będziemy domagać się stuprocentowego wsparcia tego typu inwestycji, także na etapie operacyjnym. Dla nas jest to projekt badawczo-rozwojowy.



Tomasz Zadroga, prezes zarządu Polskiej Grupy Energetycznej.

 

Czytaj więcej: 

NIE DLA TEGO PAKIETU KLIMATYCZNEGO

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii.