To pierwszy w historii Lotosu remont, podczas którego zatrzymana będzie tylko część instalacji

1614339184 rafinerialotos

fot: Lotos

Postój remontowy wiąże się oczywiście z ryzykiem wielu nieprzewidzianych zdarzeń

fot: Lotos

Aż 85 wykonawców i ponad 2000 pracowników będzie zaangażowanych w postój remontowy gdańskiej rafinerii, który rozpocznie się 1 marca. To pierwszy w historii Lotosu remont, podczas którego zatrzymana będzie tylko część instalacji. Takie rozwiązanie zwiększy bezpieczeństwo pracy szczególnie w trakcie trwania pandemii, ułatwi koordynację robót remontowych, obniży bieżące koszty oraz zapewni ciągłość dostaw własnych produktów na rynek - informuje spółka.

Postój remontowy to ogromne przedsięwzięcie, do którego przygotowywano się od wielu miesięcy. To remont inny niż poprzednie – odbędzie się w nowej formule tzw. postoju częściowego. Oznacza to, że na przełomie lutego i marca zostanie zatrzymanych kilkanaście z ponad 60 instalacji, które z początkiem kwietnia wrócą do ruchu. Następnie rozpocznie się drugi i ostatni etap postoju – remont trzech instalacji tzw. bloku olejowego. Całość prac zgodnie z harmonogramem zakończy się na przełomie kwietnia i maja. Pozostałe instalacje przejdą remont na wiosnę 2022 r.

– Postój remontowy w rafinerii to największa i najtrudniejsza operacja techniczna i organizacyjna, która angażuje ogromne siły i środki. Jesteśmy do niej solidne przygotowani – pracownicy naszego zakładu są świadomi ryzyk związanych z zatrzymaniem i przygotowaniem poszczególnych instalacji. Teraz szczególnie ważne są ostrożność, czujność i koncentracja. Fundamentem sukcesu tego projektu będzie konsekwentne przestrzeganie zasad kultury bezpieczeństwa – mówi Piotr Walczak, wiceprezes Grupy LOTOS ds. produkcji i handlu.

Postój remontowy polega na rewizjach wewnętrznych, próbach ciśnieniowych, oczyszczaniu aparatów, wymianie katalizatorów, a także na naprawie, przeglądach, wymianie oraz badaniu stanu technicznego różnego rodzaju urządzeń rafineryjnych. Wymianą lub remontem objęte zostanie ponad 850 aparatów, 1200 rurociągów, 700 sztuk armatury, 30 maszyn, 2200 urządzeń automatycznych oraz 600 urządzeń elektrycznych.

W planach jest m.in. remont wymienników, zbiorników, kolumn, reaktorów, pieców rafineryjnych, wymiana rurociągów, przeglądy armatury, rewizje i odbiory UDT, przeglądy oraz testy funkcjonalne systemów sterowania, systemów zabezpieczających oraz systemów zasilania elektrycznego, prace budowlane, izolacyjne, antykorozyjne itp.

– Zgodnie z harmonogramem, 26 lutego jako pierwsza zostanie zatrzymana instalacja opóźnionego koksowania DCU wybudowana w ramach Projektu EFRA. Jako ostatnia, 6 maja, uruchomiona zostanie instalacja ekstrakcji furfurolem działająca w ramach Zakładu Olejowego. W efekcie przeprowadzonych prac remontowo-modernizacyjnych, wzrośnie efektywność zakładu oraz bezpieczeństwo techniczne naszych instalacji, co powinno przynieść Grupie LOTOS wymierne korzyści ekonomicznie – podkreśla Dariusz Kruk, dyrektor ds. produkcji w Grupie LOTOS.

Spółka informuje w komunikacie prasowym, że w zakresie planowanego postoju remontowego jest 19 instalacji gdańskiej rafinerii, z czego 5 objętych jest wdrażanym od kliku lat programem RBI (ang. Risk-Based Inspection). To badania urządzeń i rurociągów stwarzających najwyższe ryzyko awarii. Badaniom poddane zostaną 242 aparaty i 367 rurociągów. Wyniki pozwolą ocenić bieżący stan techniczny tych urządzeń i wyznaczyć cykl ich życia.

– Dzięki wdrażaniu programu RBI w Grupie Lotos, precyzyjniej określamy miejsca o zwiększonym ryzyku awarii i planujemy dla nich szczegółowe zakresy badań w oparciu o wysokospecjalistyczne metody pomiarowe. Działania te pozwalają nam skuteczniej monitorować stan techniczny urządzeń w okresie międzyremontowymi. To systemowe podejście do bieżącej oceny stanu technicznego urządzeń ciśnieniowych wpływa na terminy oraz warunki dopuszczeń do dalszej eksploatacji określane przez Urząd Dozoru Technicznego, z którym współpracujemy w ramach wdrożenia RBI w rafinerii – tłumaczy Tomasz Branicki, dyrektor ds. techniki w Grupie Lotos.

Postój remontowy wiąże się oczywiście z ryzykiem wielu nieprzewidzianych zdarzeń. Mogą pojawić się spowodowane pandemią koronowirusa ograniczenia w dostępie zasobów ludzkich po stronie wykonawców, jak i nadzoru Grupy LOTOS, opóźnienia w bieżących dostawach uzupełniających materiałów i części zamiennych, awarie technologiczne w pracującej części rafinerii czy problemy związane z warunkami pogodowymi (opady śniegu, niska temperatura otoczenia czy silne wiatry).

– Rafineria została podzielona na 7 stref remontowych. Wprowadziliśmy także identyfikację pracowników poprzez stroje w odpowiednich kolorach. Pracownicy wykonawców nie będą mogli wchodzić do budynków produkcyjnych i będą mieli ograniczoną styczność z pracownikami rafinerii. Powstanie dodatkowy punkt medyczny, gdzie będzie można przeprowadzać testy na obecność koronawirusa – wylicza Norbert Nijak, dyrektor ds. bezpieczeństwa procesowego, BHP i ochrony środowiska w Grupie Lotos.

Do realizacji prac remontowych i modernizacyjnych, jakie w 2021 r. będą przeprowadzane na terenie rafinerii w Gdańsku, już latem ubiegłego roku wyłoniono 5 głównych wykonawców. Są to: Mostostal Pomorze, Naftoremont-Naftobudowa, ZRE Katowice, KB Pomorze oraz Lotos Serwis. Ich wybór z takim wyprzedzeniem stanowił duże wsparcie dla tych podmiotów i pozwolił im rozpocząć działania przygotowawcze na ponad pół roku przed planowanym postojem. Oprócz nich, podpisano umowy z 80 wykonawcami na prace branżowe, specjalistyczne, pomocnicze. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.