Teraz gaz w Polsce może być znacznie tańszy

1496997176 tchorzewski krzysztof swinoujscie me

fot: Ministerstwo Energii

– Stany Zjednoczone to kolejny kierunek, z którego sprowadzamy gaz skroplony. To również sygnał, że zrobimy wszystko, aby dywersyfikacja stała się faktem. Faktem, który dla Polaków będzie oznaczał realne korzyści związane z pewnością dostaw - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski

fot: Ministerstwo Energii

- Jeżeli chcielibyśmy przyjąć oferowaną przez Amerykanów cenę za gaz, to moglibyśmy jutro podpisać umowę, ale my chcemy się potargować - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski w piątek (7 lipca) w Grodnie (Zachodniopomorskie).

- System dostawy został sprawdzony, pokazaliśmy, że gazoport LNG w Świnoujściu odbiera gaz z amerykańskich urządzeń bez problemu. Jeżeli chcielibyśmy przyjąć oferowaną cenę, to moglibyśmy jutro podpisać umowę, ale my chcemy się potargować - powiedział dziennikarzom Tchórzewski.

Jak zaznaczył, Polska obecnie nie ma żadnego przymusu co do zakupu gazu.

- Teraz sprawdzamy, od kogo i za ile możemy kupić gaz. Amerykanie starają się bardziej realnie z nami rozmawiać o cenach - podkreślił Tchórzewski.

- Jako Polska zużywamy niepełne 16 mld m sześc. gazu, natomiast świnoujski gazoport zapewnia nam 5 mld, czyli prawie jedną trzecią. Podjęliśmy decyzję o rozbudowie o kolejne 2,5 mld m sześc. Oznacza to, że nasze bezpieczeństwo i różnorodność dostaw się powiększa. Nie czujemy się pod pręgierzem konieczności odbioru od jednego dostawcy, dziś możemy z dostawcami rozmawiać. Dzięki temu gaz w Polsce może być znacznie tańszy - dodał minister energii.

Pytany, czy gaz sprowadzany ze Stanów Zjednoczonych może być droższy ze względu na koszty transportu niż ten z Kataru, minister odpowiedział:
- Polska mając możliwość odbioru surowca z różnych źródeł, nie musi kupować najdroższego.

- Nasze spółki gazowe są od tego, aby wynegocjować niższe ceny od dostawców. Wybieramy to źródło energii, które jest rzeczywiście najtańsze, a nie takie, które musimy wziąć i zapłacić tyle, ile się od nas wymaga. W związku z tym przymusem do tej pory Rosjanom płaciliśmy za gaz drożej, niż na przykład Niemcy. Oni mieli możliwość różnorodności dostaw, więc mogli się bardziej targować. My często jesteśmy pod ścianą. Teraz będziemy w takiej samej sytuacji jak Niemcy - wyjaśnił Tchórzewski.

- Trudno mi powiedzieć, aby gaz w najbliższych latach diametralnie staniał. Na pewno będzie nam łatwiej zapewnić, że jego podwyżki nie będą tak radykalne, jak na nas wymusza jednostronny dostawca - dodał minister energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.