Tchórzewski: połowa kosztów budowy elektrowni w Ostrołęce spoza spółki Energa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Chociaż będziemy w przyszłości spalać coraz mniej węgla kamiennego i brunatnego, to nie ma dla niego alternatywy w krajowym podziale źródeł - podkreślił Krzysztof Tchórzewski, minister energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Połowa kosztów budowy nowej elektrowni w Ostrołęce, szacowanych na co najmniej 5,5 mld zł, będzie pochodzić spoza spółki Energa; wspólnik zostanie wybrany przez Skarb Państwa - zadeklarował w piątek minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Przebywający w piątek (1 lipca) w Ostrołęce szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski powiedział, że to jedyne miejsce w Polsce, gdzie można wybudować najszybciej elektrownię w Polsce.

- Nadal są ważne pozwolenia na budowę i opinie środowiskowe, co daje podstawę do tego, by przystąpić prawie w biegu do realizacji inwestycji i do ogłoszenia przetargu - podkreślił minister. Dodał, że to właśnie wcześniej zrealizowane prace i przygotowana dokumentacja umożliwiają zaoszczędzenie od 1,5 do 2 lat w przygotowaniu inwestycji.

Wyjaśnił, że aby można było ogłosić przetarg na wykonawcę, musi być dopracowana kwestia finansowania i wskazanie jego źródeł. Dodał, że ocena kosztów nowego bloku w Ostrołęce wskazuje, iż będzie to nie mniej niż 5,5 mld zł.

- Moja deklaracja jako ministra energii jest taka, iż spowoduję, że 50 proc. środków będzie spoza spółki Energa; będzie wspólnik, który będzie wskazany przez Skarb Państwa i który zapewni 50 proc. środków do budowy tej elektrowni. W tej sytuacji to otwiera drzwi do tego, by można było poważnie powiedzieć, że ta elektrownia będzie budowana - podkreślił minister.

- Mam przekonanie, że jest to ogromny wysiłek finansowy ze strony Skarbu Państwa; źródeł jeszcze nie jestem w stanie wskazać, (...) ale mogę zapewnić, że będzie wsparcie dla tej inwestycji na poziomie 50 proc. - zaznaczył Tchórzewski. W jego opinii ogłoszenie przetargu na wykonawcę inwestycji mogło by się odbyć jeszcze w tym roku, a inwestycja zostanie zakończona za pięć lat.

Szef resortu energii podkreślił, że nowy blok w Ostrołęce będzie zakładał współspalanie biomasy w stopniu nie mniejszym niż 20 proc. Dlatego tzw. wsad do współspalania mogą zapewnić okoliczni rolnicy, z którymi mogą zostać podpisane długoletnie umowy na dostawę biomasy.

Prezes Energa SA Dariusz Kaśków dodał, że spółka celowa powołana do realizowania tej inwestycji, Ostrołęka C, zgłosiła osiągnięcie gotowości przetargowej. Chodzi o przejrzenie dokumentacji, w tym 29 pozwoleń budowlanych, które umożliwiają rozpoczęcie inwestycji. Podkreślił, że spółka Energa SA musi dokonać analiz ekonomicznych, by wypracować model finansowania inwestycji.

Poseł PiS Arkadiusz Czartoryski powiedział, że deklaracja ministra to "dla Ostrołęki historyczny i ważny moment".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.