Tauron: mimo straty zarząd rekomenduje wypłatę dywidendy

fot: Maciej Dorosiński

W ubiegłym roku Tauron Polska Energia otrzymał od kapituły konkursu "The Best Annual Report 2010" wyróżnienie za jakość skonsolidowanego sprawozdania finansowego zamieszczonego w raporcie spółki

fot: Maciej Dorosiński

Mimo straty w wysokości ponad 1,8 mld zł w 2015 r. zarząd Tauronu zarekomendował wypłatę dywidendy - 10 gr za akcję. Wierzymy, że sytuacja grupy będzie się poprawiać, chcielibyśmy być spółką dywidendową - zapewniali w czwartek (10 marca) przedstawiciele zarządu.

Jak mówił w czwartek prezes Tauronu Remigiusz Nowakowski, dywidenda - choć niższa niż w ubiegłych latach (w 2014 r. było to 15 gr za akcję), jest "wysokością bezpieczną". Dywidenda - w sumie 175, 25 mln zł ma pochodzić z zysku z lat ubiegłych.

Na pytanie, czy dywidenda będzie wypłacana w latach następnych, wiceprezes ds. ekonomiczno - finansowych grupy Marek Wadowski powiedział, że trwają prace nad nową strategią, która ma zostać ogłoszona pod koniec drugiego kwartału br. Dodał, że polityka dywidendowa jest "istotnym elementem".

- Polityka ta będzie musiała być dostosowana do rozwoju grupy. Nie chcemy wyprzedzać faktów, to będzie zakomunikowane do rynku, ale - jako że jesteśmy spółką giełdową, liczymy się z oczekiwaniami inwestorów.

O tym, czy dywidenda zostanie wypłacona, zdecyduje teraz Rada Nadzorcza Tauronu.

Tauron, to druga co do wielkości grupa energetyczna w Polsce, zatrudnia ok. 25 tys. osób. W 2015 r. w kopalniach grupy wydobyto 4,9 mln ton węgla kamiennego. Tauron posiada ok. 29 proc. zasobów energetycznego węgla kamiennego w Polsce.

W jej jednostkach wytwórczych zainstalowane jest 5,1 GW mocy, wyprodukowały one 16,6 TWh energii elektrycznej. Tauron ma 5,4 mln klientów, a jego przychody ze sprzedaży wyniosły w 2015 r. 18,4 mld zł. Od 2010 r. Turon jest notowany na GPW. 30,6 proc akcji należy do skarbu państwa, 10,39 proc. do KGHM, 5,06 proc. do Nationale Nederlanden OFE , 54,49 proc. do pozostałych akcjonariuszy.

W środę spółka podała, że przez trzy najbliższe lata chce zaoszczędzić 1,3 mld zł dzięki wdrożeniu trzeciego już programu poprawy efektywności na lata 2016-2018. Dwa poprzednie takie programy, prowadzone w latach 2010-2015, przyniosły łącznie 2,3 mld zł oszczędności - poinformował koncern.

Zdaniem zarządu program jest konieczny ze względu na uwarunkowania rynkowe i sytuację spółki.

- Wpływ na grupę trudnej sytuacji rynkowej będzie częściowo zrekompensowany efektami wynikającymi z programu. Większość oszczędności wygenerujemy w obszarach dystrybucja i wytwarzanie, ale w programie będą uczestniczyć też pozostałe segmenty, także spółka holdingowa. Po realizacji inicjatyw efektywnościowych roczna EBITDA grupy od 2018 r. trwale zwiększy się o 400 mln zł - zapowiedział Nowakowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia