Targi: dzień Kopeksu

Kombajn zzm KK

fot: Krystian Krawczyk

Za pomocą super nowoczesnego kombajnu KSW-2000E Grupa ZZM Kopex chce podbić rynki górnicze Chin i Australii

fot: Krystian Krawczyk

7 września będzie dniem Kopeksu na Międzynarodowych Targach Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego, które w przyszłym tygodniu rozpoczynają się w Katowicach - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. To pierwsze tego rodzaju wydarzenie zorganizowane w historii targów górniczych w Spodku. Stoisko grupy - największa ekspozycja tegorocznej edycji MTGPEiH - będzie miejscem wielu atrakcji.

Kopex na targach zaprezentuje zautomatyzowany kompleks ścianowy do niskich i średnich pokładów węgla wraz z aparaturą elektroniczną i elektryczną oraz kombajn chodnikowy KTW-150. Najnowsze rozwiązania są odpowiedzią grupy na zapotrzebowanie polskiego i światowego górnictwa na wysoko zaawansowany technologicznie sprzęt wydobywczy.

Światowe trendy w górnictwie - dążenie do maksymalnej mechanizacji i automatyzacji pracy kopalń - odzwierciedla poziom techniki, jaką otrzymał zmechanizowany kompleks ścianowy, przystosowany także do pracy w systemie bezzałogowym. To pierwsza zautomatyzowana ściana wydobywcza w polskim górnictwie węglowym w całości złożona z maszyn i urządzeń wyprodukowanych wyłącznie przez firmy grupy. Tworzą ją najnowsze technologie Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych, Tagoru, Ryfamy i Elgór+Hansena. Jeszcze w tym roku kompleks dostarczony zostanie do kopalni Pniówek z Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- To pierwszy w Polsce zautomatyzowany kompleks ścianowy w systemie urabiania kombajnem - podkreśla Marian Kostempski, prezes Kopex SA. - Zastosowanie takiej techniki znacznie poprawi bezpieczeństwo pracy w kopalniach. System oferować będziemy także klientom na rynkach zagranicznych.

Niską ścianę wyposażono w szereg innowacyjnych rozwiązań. Wyjątkowy jest zwłaszcza układ tzw. komunikacji dwutorowej, pozwalający na zarejestrowanie każdego wydarzenia w ścianie oraz odpowiednią reakcję ze strony maszyn i urządzeń. Docelowo system ściany zmechanizowanej wyposażony zostanie w technikę 3D, umożliwiającą odczytywanie obrazu pokładu węgla.

Nie tylko specjaliści od techniki górniczej będą mogli obejrzeć zainstalowany w kompleksie, specjalnie przystosowany do pracy w niskich pokładach węgla, kombajn ścianowy ZZM typu KSW-460NE-1, dysponujący systemem sterowania takim, jaki mają ciężkie kombajny ścianowe KSW-1500 i KSW-2000. Maszyna (o zmniejszonych gabarytach) przygotowana jest do pracy w cyklach automatycznych. Wyposażona będzie m. in. w kurtynę powietrzno-wodną oraz systemy umożliwiające transmisję danych na powierzchnię i pracę ze zwrotem energii elektrycznej do sieci.

W skład kompleksu wchodzić będzie także obudowa zmechanizowana Tagoru, kompletny przenośnik zgrzebłowy ścianowy i kompleks podścianowy Ryfamy oraz aparatura elektryczna i elektroniczna wyprodukowana przez spółkę Elgór+Hansen. Wszystkie maszyny i urządzenia będą funkcjonować na placu przed "Spodkiem" tak, jak podczas pracy pod ziemią.

Zainteresowanie wzbudzi także kombajn chodnikowy Wamagu KTW-150, który uzupełni ofertę handlową grupy o mniejszą gabarytami maszynę, dysponującą jednak większą mocą niż dotychczasowe rozwiązania rynkowe. To pierwszy tej klasy kombajn przeznaczony do drążenia średniej wielkości chodników w złożach o bardzo twardych skałach. Przy jego konstruowaniu wykorzystano doświadczenia z produkcji oraz eksploatacji KTW-200, pierwszego kombajnu chodnikowego Wamagu.

Nowa maszyna drążyć będzie wyrobiska na szerokość 6,1 m i wysokość 4,5 m w skałach o zwięzłości do 100 megapaskali. W praktyce powinna sobie poradzić ze złożami o twardości 120 megapaskali. Silnik organu urabiającego będzie miał moc 150 kW, czyli więcej niż mają rynkowi konkurenci w tej wielkości maszynach. Bezpieczeństwo górników poprawi szereg nowatorskich rozwiązań, zwłaszcza układ sterowania oraz oryginalny układ obrotnicy ramy i przenośnika, który ma największy w tej klasie maszyn prześwit pod obrotnicą - prawie 70 cm w pionie.

Według planów grupy, KTW-150 będzie miał nie tylko certyfikat w systemie ATEX, ale także IEC, dzięki czemu będzie towarem zdolnym do sprzedaży na całym świecie i akceptowanym na każdym rynku.

7 września będzie dniem Grupy Kopex, zorganizowanym po raz pierwszy w historii targów z okazji zbliżającego się 50-lecia spółki. W programie zaplanowano konferencję prasową oraz szereg atrakcji i niespodzianek. Gwiazdą dnia będzie Marcin Wyrostek, wirtuoz akordeonu, zwycięzca polskiej edycji programu "Mam talent". Jego koncert rozpocznie się o godz. 13.00. Przed targową publicznością wystąpi także orkiestra górnicza KWK Murcki-Staszic wraz z zespołem mażoretek "Sukces". Na stoisku gościć będą również siatkarze Jastrzębskiego Węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii. 

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.