Tak koalicja reformuje system emerytalny...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Posłowie opozycji domagali się rozdzielenia debaty o emeryturach z FUS i emeryturach mundurowych na dwa różne dni...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sejmowa nadzwyczajna komisja ds. zmian w systemie emerytalnym odrzuciła wszystkie poprawki złożone przez posłów opozycji do projektu ustawy dotyczącego podwyższenia wieku emerytalnego do 67. roku życia. Przyjęto poprawki o charakterze redakcyjno-legislacyjnych.

Jedyna merytoryczna poprawka, którą przyjęła komisja została złożona przez posłankę Platformy Magdalenę Kochan. Dotyczy ona osób, które zrezygnowały z pracy zawodowej na rzecz opieki nad niepełnosprawnymi i niesamodzielnymi członkami rodziny.

- Do tej pory samorząd odprowadzał za te osoby składki na ubezpieczenia społeczne za okres nie dłuższy niż 20 lat potrzebnych do uzyskania prawa do emerytury. Przedłużamy ten okres do 25 lat wymaganych ustawą, ale pozostała nam niewielka grupa osób, za które przestaliśmy płacić składki (...) kiedy osiągnęły te 20 lat, a one w dalszym ciągu prowadziły pieczę nad tymi osobami i dzisiaj brakuje im do wymaganych 25 lat stażu składek. Tym przepisem zrównujemy je w prawach - powiedziała Kochan.

Po zakończeniu debaty nad zmianami w emeryturach z FUS, wiceprzewodniczący Komisji Janusz Cichoń (PO) powiedział, że drugie czytanie projektu ustaw dotyczących emerytur prawdopodobnie odbędzie się w najbliższą środę, a głosować nad projektem posłowie będą zapewne w piątek 11 maja.

Tuż po rozpoczęciu poniedziałkowego spotkania komisji Bartłomiej Bodio (RP) wniósł o odwołanie przewodniczącego komisji Sławomira Neumanna. Poseł Ruchu Palikota motywował wniosek "kompletnym nieposzanowaniem wartości polskiego parlamentaryzmu i demokracji".

- Pan przewodniczący zwołał pierwsze posiedzenie komisji z pominięciem prezydium komisji wyłonionego w demokratycznym głosowaniu. Pomimo ostrego sprzeciwu Wysokiej Komisji pan przewodniczący wyznaczył termin składania poprawek na dziś na godzinę 9 rano. Przypominam, że posiedzenie zakończyło się w piątek po godzinie 20. Pozbawił pan tą decyzją członków komisji szans na skonsultowanie poprawek z prawnikami oraz ekspertami - tłumaczył Bodio.

Jak powiedział Neumann, po zasięgnięciu opinii biura legislacyjnego wniosek ma być głosowany najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.

Posłowie pytali przewodniczącego komisji, skąd taki szybki tryb procedowania projektów.

- To skandaliczna sytuacja - mówił Jarosław Zieliński (PiS).

Posłowie opozycji wnioskowali m.in. o przełożenie posiedzenia komisji na wtorek 8 maja oraz rozdzielenia debaty o emeryturach z FUS i emeryturach mundurowych na dwa różne dni. Wnioski przepadły jednak w głosowaniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.