Górnictwo: rocznica najdłuższego strajku stanu wojennego
W środę (14 grudnia) wczesnym rankiem pod kopalnią Piast zjawiły się milicyjne radiowozy. Wokół rozstawionych koksowników funkcjonariusze czekali na wchodzących do pracy górników. W ten sposób w bieruńskim zakładzie przypominano o wydarzeniach sprzed równo 35 lat, kiedy wybuchł podziemny strajk. Trwał on dwa tygodnie i był reakcją górników na wprowadzenie stanu wojennego.