Górniczy piknik z Lisem Majorem
Lato za pasem, 23 stopnie na plusie, a przy budynku dawnej kotłowni kopalni Rozbark w Bytomiu spaceruje jak malowany Lis Major. Od medali na piersi aż mu się roi, białe spodnie wpuszczane w wysokie buty z cholewami, a czapkę ma ozdobioną lisią kitą. Czyżby w Bytoniu Barbórkę przenieśli na maj? Nic takiego. Ot, po prostu, kilkoro członków Stowarzyszenia Miłośników Rozbarku