Curlusy grają w curling
Kamień, miotła, para butów, z których jeden zaopatrzony jest w teflonową podeszwę i można śmiało ruszać na lód. Choć bez cierpliwego trenera może być kiepsko. Na szczęście i jego spotykamy. Paweł Kuśka, sztygar zmianowy oddziału ED16 ruchu Borynia, to wytrawny gracz w curling. O tej niezwykłej dyscyplinie sportowej wie wszystko. - Drużyna liczy 4 osoby. Jedna rzuca, dwie