Czy Nikisz zamieni się w śląski Montmartre?
Parę lat temu przyjechałam tu wystraszona opisami znajomych, że buro, nudno i można oberwać. Bzdura. To miejsce ma dobrego ducha i kolosalną przyszłość! – mówi Agnieszka Jasińska, która w ostatnim tygodniu sierpnia uruchomiła w Nikiszowcu kawiarnię.Przeszklone drzwi przy Pl. Wyzwolenia wiodą do wnętrza niemal prosto ze skweru im. Emila i Georga Zilmannów