Z lodowiska prosto na kopalnię. Historia hokeisty z Nikiszowca
Pochodzący z Nikiszowca Jan Dronia całe życie związał z hokejem. Grał w klubie Naprzód Janów, a po zakończeniu kariery pracował w kopalni Wieczorek. Pierwszy raz założył łyżwy, gdy miał kilka lat. W wieku dziesięciu już trenował w GKS Naprzód Janów. Wystarczyło, że wyszedł z bramy familoka na katowickim Nikiszu i już był na lodowisku. Gdy trafił do seniorów, z