Rozmowy: ustabilizowała mnie kopalnia
W kopalni pracował mój ojciec, dziadek i pradziadek. Tradycje górnicze występowały w moim życiu. Rodzice zabiegali o to, żebym wraz z bratem ukończył edukację i nie musiał pracować fizycznie. Ale gdy do kopalni Wieczorek trafił mój młodszy brat, zobaczyłem, że nie jest to zła robota - wspomina IGOR JAREK, poeta i były... górnik kopalni Staszic.