Gdzie dwóch się bije... tam Polska korzysta
Wizyta chińskiego premiera została u nas niezwykle dobrze przyjęta. Nie tylko media nadały jej pierwszoplanowe znaczenie, ale też i politycy - zarówno rządowi, jak i opozycyjni - również podzielają tę opinię. Symbolem tego stanu rzeczy jest strona internetowa Ministerstwa Gospodarki, gdzie jeszcze po tygodniu od tej wizyty jej rezultaty nadal zajmują czołówkę