Bezbolesny proces
- Już podczas wcześniejszego łączenia Boryni z Zofiówką przyjęliśmy taką zasadę, że odbywa się to bez uszczerbku dla załogi. Pracownicy działów, które podlegają połączeniu, nawet jeśli otrzymują niższe niż dotąd stanowiska, nie mają obniżanych wynagrodzeń - zaznacza w rozmowie z Trybuną Górniczą Czesław Kubaczka, dyrektorem kopalni