Kupujemy od nich węgiel, Francuzi sprzedają im okręty
Dziś słowo „mistral" raczej nie kojarzy się z suchym, zimnym i porywistym wiatrem wiejącym w południowej Francji, ale z dwoma „Mistralami", czyli okrętami desantowymi, które Francja jednak sprzeda Rosji. Dzięki uprzejmości b. rzecznika Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jarosława Rybaka czytelnicy naszego portalu mogą dowiedzieć się, jak tę transakcję opiniowało Biuro w marcu 2010 r.