W pokładzie 505 planuje się uruchomienie w najbliższych latach kolejnych frontów eksploatacyjnych

fot: Maciej Dorosiński

W ruchu Bielszowice trwają przygotowania do uruchomienia kolejnych ścian

fot: Maciej Dorosiński

W ruchu Bielszowice kopalni Ruda trwają przygotowania do uruchomienia kolejnych ścian. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, rozruch jednej z nich rozpocznie się tuż przed tegoroczną Barbórką.

Ściana 203 w pokładzie 407/3, bo o niej mowa, będzie miała wybieg sięgający prawie 1080 m i długość 160 m. Miąższość pokładu wynosi od ok. 1,6 do ok. 2,2 m. To właśnie w tym rejonie zalega węgiel gazowo-koksowy typu 34.2.

– Nie spodziewamy się zaburzeń geologicznych, choć z drugiej strony natura potrafi zaskakiwać. Planujemy fedrować z postępem 4 m na dobę. Ściana 203 oddalona jest od szybu zjazdowego o 6 km, dlatego załogi będą dojeżdżać tam najpierw koleją podziemną w przekopie południowym na poz. 840 m, a następnie kolejką spalinową podwieszaną w wyrobiskach pokładu 407/3 – mówi Seweryn Bielski, nadsztygar ds. zbrojeń i likwidacji.

 

Załoga oddziału GTU1-B. Fot: ARC

Górnicy z oddziału GZL-B, pracujący pod kierownictwem sztygara oddziałowego Marcina Garnka, wzorowo wykonali zbrojenie ściany. Sekcje obudowy zmechanizowanej transportowane były do ściany kolejką podwieszaną w całości, a to dzięki odpowiednim gabarytom wydrążonych wcześniej chodników.

– Zdecydowaliśmy się przyspieszyć roboty związane z oddaniem ściany do ruchu, co wymagało odpowiedniego skoordynowania robót, zarówno samego zbrojenia, jak i zabudowy przenośników odstawy urobku. Dlatego z pomocą przyszli koledzy z oddziału GTU1-B, który prowadzi Mateusz Wilkoszyński. Było to ważne, ponieważ zależy nam bardzo, by załoga oddziału G1-B, fedrująca obecnie ścianę 005z w pokładzie 504, mogła płynnie przejść do eksploatacji ściany 203. Świetnie spisali się ponadto hydraulicy z oddziału MMUD3-B, na barkach których spoczywała odpowiedzialność za montaż sekcji obudowy zmechanizowanej. Kierował nimi sztygar oddziałowy Grzegorz Jagiełło – tłumaczy Marcin Pierściński, kierownik robót górniczych ds. wydobycia, zbrojenia i likwidacji.

Warto przy okazji zaznaczyć, że oddział G1-B notował w dotychczas eksploatowanej ścianie 005z bardzo dobre postępy, sięgające 65 m miesięcznie na dwóch zmianach wydobywczych. Większy postęp nie był w tym rejonie możliwy do osiągnięcia ze względu na konieczność ochrony powierzchni przed szkodami górniczymi.

Co istotne, kwestie zabezpieczenia przed szkodami górniczymi nowo wybudowanej szkoły podstawowej nr 17 w Bielszowicach kopalnia zleciła rzeczoznawcy – Instytutowi Techniki Budowlanej w Katowicach. Sporządzone opracowanie określiło m.in. maksymalny postęp dobowy oraz miesięczny ściany 005z.

Na tym jednak nie koniec.

W październiku górnicy z Bielszowic ponownie uruchomili roboty w ścianie 846 w pokładzie 405/2, gdzie w sierpniu br. wystąpił nagle wstrząs górotworu o energii 1x10 do 7 J i tąpnięcie. Spowodowało to utratę funkcjonalności części wyrobiska. Począwszy od września do końca października prowadzono roboty mające na celu przywrócenie funkcjonalności wyrobiska i wymianę urządzeń, które uległy uszkodzeniu w wyniku tamtego zdarzenia. Prowadził je oddział wydobywczy G3-B nadzorowany przez sztygara oddziałowego Tomasza Piechę.

Załoga oddziału GZL-B. Fot: ARC

– Realizacja tych robót musiała być również sprawnie przeprowadzona, ponieważ w celu ograniczenia zagrożenia pożarowego konieczne było jak najszybsze rozpoczęcie odświeżenia frontu eksploatacyjnego. Tak się też stało. Jednak ze względu na zagrożenie tąpaniowe, ściana 846 będzie prowadzona w ograniczonym postępie przy zachowaniu nadzwyczajnych rygorów bezpieczeństwa.  Górnicy w czasie prowadzonych robót związanych z odświeżaniem frontu zatrudniani są tylko w samej ścianie, a pozostała załoga przebywa poza strefą zagrożenia. A zatem w chodnikach przyścianowych nie ma mowy o przebywaniu kogokolwiek z pracowników. Na przenośnikach odstawy urobku odprowadzających węgiel ze ściany 846 zabudowano telewizję przemysłową, kamery oraz monitory, za pomocą których pracownicy mogą obserwować odstawę urobku z bezpiecznego miejsca.

Planowane zakończenie biegu ściany 846 przewidywane jest na trzeci kwartał przyszłego roku. Aktualnie kopalnia jest w trakcie rozcinania kolejnych frontów wydobywczych planowanych do uruchomienia w 2024 r. Będą to: ściana 008z w pokładzie 504 – warstwa górna oraz ściana 024, także w pokładzie 504, lecz w warstwie dolnej. Pierwsza z nich zastąpi właśnie wspomnianą wcześniej ścianę 846. Ponadto w ścianie 008z planowane jest zabudowanie nowych przenośników zgrzebłowych: ścianowego i podścianowego wraz z urządzeniem przekładkowym i kruszarką, w które zainwestowała Polska Grupa Górnicza.

– Pokład 504 jest dla nas perspektywiczny. Planujemy tam uruchomienie w najbliższych latach kolejnych ścian – podsumowuje Marcin Pierściński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.