Szkody górnicze w Karkonoszach

fot: Tomasz Rzeczycki

Zapadlisko po dawnej kopalni rud Harrachov przy zółtym szlaku prowadzącym do wodospadu Mumlavy

fot: Tomasz Rzeczycki

Harrachov to czeski kurort położony na pograniczu Gór Izerskich i Karkonoszy. Kibicom skoków narciarskich jako jedna z kilku miejscowości na świecie, gdzie zbudowano mamucią skocznię narciarską. Także miłośnicy górnictwa znajdą tu coś dla siebie, odwiedzając niewielkie muzeum górnicze. Prawdziwe niebezpieczeństwo czyha jednak na miłośników turystycznych wędrówek, udających się żółtym szlakiem prowadzącym powyżej tego muzeum. Przy szlaku a także poniżej niego spotkać można szkody górnicze w postaci sporych zapadlisk. Zostały one częściowo ogrodzone.

Jesienią tego roku przypadać będzie trzydziesta rocznica zakończenia eksploatacji górniczej w Harrachovie. We wrześniu 1992 r. ostatni wózek z urobkiem wyjechał na powierzchnię. Po tamtejszej kopalni galeny, barytu i fluorytu pozostały nie tylko wyrobiska udostępnione do zwiedzania, lecz także pokaźne zapadliska.

Gdzie je można zobaczyć? Najbezpieczniej spacerując odcinkiem żółtego szlaku turystycznego, prowadzącego zboczem góry Ptačinec (951 m n.p.m.) pomiędzy wodospadem Mumlavy a osadą Rýžoviště. Nazwa tej ostatniej w języku czeskim odnosi się do miejsc, w których w przeszłości prowadzono poszukiwanie bądź eksploatację złota.

Szkody górnicze występują powyżej dawnej kopalni. Tuż przy żółtym szlaku w lesie znajduje się nieco zarośnięte zapadlisko. Od strony ścieżki turystycznej zostało ono częściowo zabezpieczone drewnianymi barierkami. Umieszczono tam również drewnianą tablicę wyjaśniającą, że zapadliska są pozostałością po działalności dawnej kopalni rud Harrachov. Tablica ostrzega także, aby nie wchodzić na ten obszar.

Czy miejsce to można uznać za niebezpieczne? To zależy od warunków pogodowych. Nie całe zapadlisko zostało ogrodzone drewnianymi barierkami. W czasie silnej mgły błądzący turysta może więc być narażony na wejście na niebezpieczny teren.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.