Surowce: Police kupiły sól potasową za 410 mln zł

Zakłady Chemiczne Police zawarły umowy z producentami z Białorusi i Szwajcarii na zakup soli potasowej o wartości ok. 410 mln zł - poinformowały w czwartek (14 lutego) służby prasowe spółki.

Zgodnie z umowami surowiec ma trafić do Polic do końca tego roku. Dostawy będą realizowane partami, po około 3 tys. ton.

- Podpisaliśmy kolejną umowę ze szwajcarską firmą Uralkali Trading SA. Nasza współpraca przebiega owocnie i rozwija się, czego dowodem jest fakt, że od kwietnia 2012 roku łączna wartość umów podpisanych pomiędzy Policami a tym dostawcą wyniosła blisko 180 mln zł - powiedział prezes firmy Krzysztof Jałosiński.

Ostatni kontrakt ze Szwajcarami opiewa na 142 mln zł.

Drugą umowę na dostawy soli potasowej Zakłady zawarły z białoruską firmą JSC "Belarusian Potash Company" z siedzibą w Mińsku. Wartość kontraktu szacowana jest na 268 mln zł.

Zakłady Chemiczne Police to jedna z największych firm chemicznych w Polsce i jeden z największych polskich eksporterów. W 1995 roku Police zostały przekształcone w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. W lipcu 2005 r. firma zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. W sierpniu 2011 r. Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach kupiły 49 mln 500 tys. akcji zwykłych na okaziciela Polic (66 proc. kapitału zakładowego), dzięki czemu spółka ta weszła w skład grupy kapitałowej Azoty Tarnów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.