Stan zdrowia rannych górników jest stabilny. Rokowania są ostrożne, ale pomyślne

Glik justyna clr clo1 KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Wszyscy przyjęci górnicy są w stanie stabilnym, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - powiedziała dr Justyna Glik

fot: Kajetan Berezowski

Dziewięciu górników, którzy odnieśli obrażenia na skutek wypadku w kopalni Krupiński w Suszcu przebywa obecnie w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach – poinformowała portal nettg.pl. dr Justyna Glik, rzecznik CLO.

- Wszyscy przyjęci górnicy są w stanie stabilnym, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, rokowanie jest ostrożne, lecz pomyślne. Pacjenci są przytomni, w pełnym kontakcie logicznym, wydolni oddechowo i krążeniowo – dodała Glik.

Górnicy leczeni są standardowo, w trakcie diagnostyki specjalistycznej, po wykluczeniu przeciwwskazań w najbliższych godzinach popołudniowych zostaną poddani w ciągu najbliższych godzin terapii w komorze hiperbarycznej – potwierdza dyrekcja siemianowickiej oparzeniówki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.