Środula miejscem planu filmowego. Kręcony jest tu serial „Przesmyk”

1715766418 sosnowiecsrodula

fot: UM Sosnowiec

Na sosnowieckiej Środuli realizowane są zdjęcia do nowego projektu filmowego

fot: UM Sosnowiec

Na sosnowieckiej Środuli realizowane są zdjęcia do nowego projektu filmowego. Chodzi o serial „Przesmyk”, którego reżyserem jest Jan P. Matuszyński.

Zdjęcia do filmowego projektu realizowane są w rejonie ul. Wieczorka, ul. Kossaka oraz ul. Wyspiańskiego.

„Przesmyk” to sześcioodcinkowy, współczesny serial szpiegowski, typu political fiction. Akcja serialu dzieje się na wschodniej flance NATO, tuż przed rozpoczęciem wojny za naszą wschodnią granicą – w Polsce oraz w Mińsku na Białorusi. Serial pokaże uniwersalne emocje i wybory ludzi zaangażowanych w walkę wywiadów i obronę granic polskich. Trzymająca w napięciu szpiegowska historia Ewy Oginiec, która po osobistej tragedii chce wycofać się z wywiadu i zacząć normalne życie to opowieść o miłości, o wojnie i o pokoju. Serial rozgrywa się m.in. w środowisku polskich dyplomatów w Mińsku oraz mieszkających tam Polaków.

Producentem serialu jest TVN S.A. Reżyserem jest urodzony w Katowicach Jan P. Matuszyński twórca takich filmów jak „Ostatnia rodzina”, „Żeby nie było śladów” czy seriali „Król”, „Wataha”. Był on również jednym z twórców widowiska, które zainaugurowało obchody Europejskiego Miasta Nauki 2024 w Katowicach w Spodku.

Do 16 maja w wyznaczonych miejscach wprowadzony jest zakaz ruchu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej