Spokojny początek tygodnia na rynku walutowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty nieznacznie umacnia się w relacji do dolara i funta...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brak inwestorów z Wielkiej Brytanii oraz USA sprawił, że w czasie poniedziałkowego (26 maja) handlu niewiele się działo na rynku walutowym - ocenili analitycy. Ok. godz. 16.40 euro kosztowało 4,16 zł, a dolar 3,05 zł.

- Święto w USA i w Wielkiej Brytanii, brak ważnych publikacji makroekonomicznych i praktycznie zerowy wpływ na rynki wyborów prezydenckich na Ukrainie oraz wyborów do Parlamentu Europejskiego sprawiły, że w poniedziałek niewiele się działo na rynku walutowym. Dzień zupełnie bez historii. We wtorek powinno być już ciekawiej - wskazywał dyrektor działu analiz w Admiral Markets Marcin Kiepas.

Dodał, że w poniedziałek niewiele działo się też na rodzimym rynku walutowym. - Złoty w śladowy sposób stracił do euro i dolara. Emocji w inwestorach nie zdołały rozpalić publikowane przed południem przez Główny Urząd Statystyczny najnowsze dane o bezrobociu i sprzedaży detalicznej - stwierdził Kiepas.

Według danych GUS w kwietniu stopa bezrobocia wyniosła 13 proc., wobec 13,5 proc. miesiąc wcześniej. Z kolei sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła o 8,4 proc. rok do roku, a w ujęciu miesiąc do miesiąca - o 2,3 proc. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że sprzedaż detaliczna w kwietniu rdr wzrosła o 8,4 proc., a mdm wzrosła o 2,6 proc.

- Dane te jak zwykle nie miały większego wpływu na polskiego złotego, który w stosunku do euro pozostaje dość stabilny - ocenili analitycy X-Trade Brokers.

- We wtorek na rynki zmienność może zawitać dopiero w godzinach popołudniowych, gdy poznamy serię figur z USA. O godz. 14.30 poznamy dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku, o godz. 15.00 indeksy z rynku nieruchomości, a o 16.00 indeks regionalny opublikuje oddział FED w Richmond - powiedzieli eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.