Spada udział Śląska w PKB

fot: Witold Gałązka/ARC

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński ujawnił, że jednym z celów programu jest "zwiększenie konkurencyjności Śląska i uniezależnienie jego rozwoju od sektora wydobywczego"

fot: Witold Gałązka/ARC

W ostatnich latach udział woj. śląskiego w tworzeniu Produktu Krajowego Brutto maleje w sposób trwały.

- Chcemy ten trend odwrócić, również wykorzystując potencjał, wykorzystując firmy - powiedział w niedzielę, 9 września, minister infrastruktury i rozwoju Jerzy Kwieciński.

- Śląsk to gospodarczo niewykorzystany potencjał - powiedział podczas 23. Śląskiej Gali Business Centre Clubu w Promnicach minister Kwieciński. Jak ocenił, mimo silnego biznesu, brakuje tam efektów; region traci swój udział w polskim PKB.

- Jeżeli patrzymy na Śląsk przez ostatnie lata, to w stosunku do średniej krajowej woj. śląskie niestety, ale trochę traciło - dlatego, że reszta kraju trochę uciekała. Co to oznacza? Że potężny potencjał, który mamy: biznes, gospodarkę, że on nie do końca pracuje, jak powinien - powiedział podczas gali.

W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że w ostatnich latach udział woj. śląskiego w tworzeniu Produktu Krajowego Brutto maleje w sposób trwały.

- Chcemy ten trend odwrócić, również wykorzystując potencjał, wykorzystując firmy - powiedział.

Podkreślił, że dlatego rząd zdecydował o dodatkowym wsparciu procesów rozwojowych w woj. śląskim poprzez ustanowienie realizowanego już, także we współpracy z biznesem, Programu dla Śląska, jako jednego z kluczowych projektów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

- Liczę, że jak zawsze Śląsk pokaże swoje pazury, pokaże tę swoją węglową wolę - zadeklarował szef MIiR.

Pytany o podane w ostatnich dniach dane na temat zagrożonych w polskich regionach funduszy unijnych (według przedstawionych przez MIiR wyliczeń na 31 sierpnia br., potencjalna strata woj. śląskiego to 169,2 mln euro) minister ocenił, że gdy powstawały te analizy "sam był zaskoczony liczbami - i w skali kraju i w woj. śląskim".

- W skali kraju mamy zagrożonych grubo ponad 5 mld zł, ok. 1,3 mld euro. Są to zarówno środki, które bezpowrotnie możemy stracić, związane z tzw. zasadą 2+3 (...) i to jest ponad 400 mln euro, a w przypadku woj. śląskiego - 53 mln euro. I mamy też środki zagrożone ze względu na niewykorzystanie tzw. rezerwy wykonania (...) - niestety tutaj woj. śląskie znowu ma sto kilkanaście milionów euro zagrożonych przesunięciem - uściślił Kwieciński.

- Te środki, jeżeli trzeba, będą musiały być przesunięte albo na inny region, albo na inny program np. krajowy, ale to byłoby bardzo niedobre dla woj. śląskiego - uznał minister przypominając, że woj. śląskie ma największy program regionalny w kraju - o wartości ok. 3,5 mld euro.

- Jeżeli porównujemy tę perspektywę unijną z poprzednią to, co niestety napawa zaniepokojeniem, że to tempo realizacji programów jest znacząco wolniejsze. Były nieprzygotowane programy, były nieprzygotowane projekty i one skutkowały tym, że mieliśmy potężny dołek w 2016 r., jeszcze na początku zeszłego roku. W tej chwili, kiedy przyspieszamy, te działania kumulują się, wpływając niestety bardzo silnie na wzrost cen materiałów i usług - zaznaczył.

Minister zastrzegł, że polski model rozwoju, oparty w ostatnich kilkunastu latach na decentralizacji i współpracy rządu z samorządem, przyniósł postrzeganie Polski z zewnątrz jako przykładu sukcesu gospodarczego oraz dobrej współpracy. Przypomniał, że współpraca ta wciąż jest rozwijana, ostatnio poprzez m.in. Program dla Śląska, będący następstwem inicjatywy Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego (w skład której wchodzi też strona samorządowa) czy zaangażowanie w unijną inicjatywę Coal Regions in Transition.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.