Sosnowiec: ostatnia Barbórka w Kazimierzu-Juliuszu

1417827019 kwk 028 arkadiuszchecinski pl

fot: arkadiuszchecinski.pl

W refleksyjnej i smutnej, bo ostatniej już, Barbórce w ostatniej kopalni Zagłębia Dąbrowskiego, uczestniczył nowy prezydent-elekt Sosnowca, który wizytę wśród górników wybrał na pierwsze oficjalne wystąpienie w przeddzień zaprzysiężenia w nowej roli u sterów miasta

fot: arkadiuszchecinski.pl

Mszą św. celebrowaną przy ołtarzu św. Barbary w cechowni i uroczystą akademią barbórkową górnicy Kazimierza-Juliusza SRK w Sosnowcu ze wzruszeniem świętowali w czwartek (4 grudnia) swoją ostatnią Barbórkę. Ostatnia kopalnia w Zagłębiu Dąbrowskim zakończy swój żywot w maju w przyszłego roku.

W czwartek podczas swej wizyty na Górnym Śląsku z żonami protestujących jesienią górników po raz drugi spotkała się premier Ewa Kopacz, która dwa miesiące wcześniej obiecała zrozpaczonym rodzinom z Kazimierza Górniczego pomoc i osobiście zaangażowała się w rozwiązanie społecznego konfliktu, jaki rozgorzał wokół planów pospiesznej likwidacji zakładu.   

W imieniu prezydenta RP Bronisława Komorowskiego medale i odznaczenia zasłużonym górnikom sosnowieckiej kopalni wręczył na Barbórce Arkadiusz Chęciński, nowy prezydent Sosnowca. Uroczystość w Kazimierzu-Juliuszu przypadła w przeddzień zaprzysiężenia prezydenta a obecność Chęcińskiego wśród sosnowieckich górników była pierwszym oficjalnym wystąpieniem prezydenta-elekta, który zastąpi Kazimierza Górskiego, ustępującego po 12 latach rządów w mieście.

Krzysztof Kurak (od lipca tego roku stoi na czele spółki po odwołaniu poprzedniego zarządu, odpowiedzialnego za stumilionowe zadłużenie zakładu) zapewnił pracowników, że wydobycie w Sosnowcu potrwa na pewno do maja 2015 r.

- Witam Was dzisiaj skromniej, niż zwykle. Miniony rok był przełomowy w historii naszej kopalni... - mówił do wzruszonych górników, otwierając obchody ostatniej Barbórki.

Przypomnijmy, że jesienią tego roku po dramatycznym proteście okupacyjnym pod ziemią załoga Kazimierza-Juliusza obroniła swój zakład pracy przed natychmiastową likwidacją, którą poprzedni właściciel - Grupa KHW - zamierzała pierwotnie przeprowadzić do końca września. Po interwencji rządu udało się zawrzeć porozumienie, które określa kalendarz wygaszania wydobycia i zabezpieczenia roszczeń pracowników, którzy m.in. będą mogli wykupić prawie 2 tys. wynajmowanych od kopalni mieszkań. Procesu likwidacji dopilnować ma Spółka Restrukturyzacji Kopalń, która przejęła zakład od KHW. Z ok. tysiąca sosnowieckich górników większość została już zatrudniona w Holdingu i oddelegowana z powrotem do pracy w Sosnowcu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.