Sosnowiec: biegiem ze wsparciem dla budowy hospicjum

fot: Andrzej Bęben/ARC

Akcję na rzecz budowy zagłębiowskiego hospicjum wspierają także politycy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czterech nauczycieli wychowania fizycznego z sosnowieckiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 5 chce (21 kwietnia) przez 12 godzin biegać w sztafecie, by w ten sposób wesprzeć budowę, pierwszego w Zagłębiu Dąbrowskim, stacjonarnego hospicjum.

Nauczyciele chcą także spopularyzować bieganie "jako naturalną formę spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu, promocję zdrowego stylu życia, integrację pokoleń mieszkańców miasta oraz promocje szkoły w środowisku lokalnym".

Wuefiści będą biegali, a w ich Zespole Szkół będą odbywać się imprezy towarzyszące, a w sosnowieckich hipermarketach (Plejada, Decathlon, Leroy Merlin oraz E. Leclerc) wolontariusze będą kwestować na budowę hospicjum.

Organizatorzy, sponsorzy i partnerzy zapewniają liczne atrakcje m. in. pokazy startu i lądowania śmigłowca, przejażdżkę zabytkowym autobusem, prezentację samochodów rajdowych, motocykli, tresurę psów, pokazy wozów strażackich, policyjnych, atrakcyjną loterie fantową. Ponadto na specjalnie przygotowanej scenie będzie można usłyszeć wokalne, taneczne i instrumentalne popisy dzieci i młodzieży. Nie lada atrakcją będzie spotkanie z uczestnikami "Bitwy na Głosy" z grupy Ewy Farny oraz inne niespodzianki.

Kwietniowej akcji towarzyszyć będzie także aukcja, internetowa. Można na niej wylicytować, między innymi, najnowszą toyotę do używania przez weekend i koszulki zawodników Zagłębia Sosnowiec i MKS Tauron Dąbrowa Górnicza z autografami.

Hospicjum stacjonarne będzie przeznaczone głównie dla pacjentów, którzy wymagają - ze względu na ciężki przebieg nowotworu - stałej specjalistycznej opieki medycznej. W Polsce tego rodzaju instytucji, zasadniczo prowadzonych przez fundacje, organizacje społeczne i związki wyznaniowe, jest zbyt mało. Takich jednostek będących niepublicznym ogniwem w systemie ochrony zdrowia mamy ok. 150. Jest w nich nieco ponad 500 łóżek. W Zagłębiu, zamieszkałym przez kilkaset tysięcy ludzi, nie ma ani jednego łóżka hospicyjnego.

Inicjatorem opisywanych akcji jest Fundacja na rzecz budowy i funkcjonowania Hospicjum Św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu. Dla wyjaśnienia: hospicjum św. Tomasza pracuje w systemie dziennym, to chorych onkologicznie okresowo odwiedzają wolonatriusze, personel medyczny i lekarze. W systemie hospicjum stacjonarnym, pacjent (najczęściej w stanie ciężkim - tzw. terminalnym) ma zapewnioną całodobową opiekę i leczenie bólu zgodnie z zasadami międzynarodowymi.

Koszt budowy Domu Hospicyjnego, to minimum 5 mln złotych. Dla tego ważna jest każda złotówka przybliżająca urzeczywistnienie planów.

Można przekazać swoje wsparcie w formie 1 procenta od podatku (KRS 0000056797).Tę akcję wspiera, między innymi, Jacek Cygan - autor tekstów piosenek, poeta.

 

Więcej o sosnowickim ruchu hospicyjnym i wspomnianej akcji wpspierającej na tej stronie internetowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.