Solidarność oświadcza w sprawie Lenina

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Mamy nadzieję, że premier zdaje sobie sprawę, że może dojść do eskalacji społecznego niezadowolenia. Solidarność nie będzie się temu biernie przyglądać - stwierdza Piotr Duda

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

NSZZ Solidarność z satysfakcją przyjmuje informację o umorzeniu sprawy usunięcia napisu "im. Lenina" z historycznej Bramy nr 2 Stoczni Gdańsk - poinformował portal górniczy Marek Lewandowski, rzecznik przewodniczącego Solidarności.

W wydanym oświadczeniu związkowcy stwierdzili, że samo wszczęcie śledztwa, w którym przesłuchano w całej Polsce "ponad 100 osób, angażując dziesiątki funkcjonariuszy policji, jest bulwersujące i nie powinno mieć miejsca".

Solidarność zwraca uwagę, że zmarnowano publiczne pieniądze i zaangażowano służby, które w tym czasie powinny zajmować się poważniejszymi sprawami.

"Zastosowano niewspółmierne środki i siły w sytuacji, gdzie kwota ewentualnego roszczenia (jak podaje prokuratura) to zaledwie 8,9 tys. zł" - czytamy w oświadczeniu.

Zdaniem związkowców "takie działania aparatu ścigania inspirowane przez polityków wobec niezależnego związku zawodowego są dalekie od demokratycznych standardów państwa prawa".

5 lutego gdańska prokuratura umorzyła sprawę usunięcia w ub.r. przez działaczy Solidarności napisu "im. Lenina" znad bramy stoczni. O zniszczeniu bramy powiadomił prokuraturę gdański samorząd. Uznano, że związkowcy nie chcieli niszczyć bramy, bo odpiłowany napis oddali miastu.

Napis "im. Lenina" i symbol Orderu Sztandaru Pracy zostały odcięte 28 sierpnia 2012 r. W chwilę po tym przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda wyjaśnił dziennikarzom:

"To jest normalna rzecz, bo zbliżają się uroczystości 31 sierpnia, a przed każdymi uroczystościami się sprząta i myśmy po prostu posprzątali. Miejsce Lenina jest na śmietniku historii (...) "My się Leninem brzydzimy, więc niech sobie prezydent Paweł Adamowicz (prezydent Gdańska -przyp. red.) go zabiera i powiesi na budynku Urzędu Miasta"

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.