Bytom: szyb Krystyna nabyła firma z Lędzin, niebawem ma przedstawić swoje plany wobec obiektu

fot: Tomasz Rzeczycki

Wieża szybu Krystyna jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli pogórniczych w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Firma Multi Polymers z Lędzin została nowym właścicielem Szybu Krystyna w Bytomiu oraz przyległych do niego terenów oraz terenów przy ul. Szyby Rycerskie – podał w piątek, 7 lipca, bytomski magistrat. Informacje tę przekazał także w swoich mediach społecznościowych prezydent miasta Mariusz Wołosz. Władze Bytomia są już po pierwszym spotkaniu z nowymi właścicielami szybu. Ten niebawem ma przedstawić swoje plany względem nabytych nieruchomości.

„Syndyk masy upadłości spółki Armada Development SA w upadłości, w trybie bezprzetargowym sprzedał całość przedsiębiorstwa spółki w upadłości na rzecz firmy Multi Polymers z siedzibą w Lędzinach. Cała transakcja odbyła się za zgodą sądu pod koniec czerwca. Transakcja odbyła się zgodnie z prawem upadłościowym bez wiedzy i udziału miasta” - poinformował UM w Bytomiu.

Wyjaśniono, że w skład nabytego przedsiębiorstwa wchodziły m.in. grunty o powierzchni około 20,5 ha przy ul. Zabrzańskiej, Szyby Rycerskie, Srebrnej i Golfowej wraz z częścią dróg wewnętrznych. Wśród nabytych przez przedsiębiorstwo z Lędzin terenów jest nieruchomość zabudowana z Szybem Krystyna.

Zastępca prezydenta Bytomia Michał Bieda spotkał się już prezesem firmy Multi Polymers, by porozmawiać o przyszłości Szybu Krystyna. Poinformował nowego właściciela o tym, że Szyb Krystyna jest ważnym obiektem dla mieszkańców Bytomia. Poinformował również o walorach architektonicznych zabytku i stałym nadzorze społeczników oraz Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nad obiektem. Poprosił także o informację o sposobie zagospodarowania Szybu Krystyna przez nowego właściciela. Przedsiębiorca zapowiedział przedstawienie swoich planów wobec zagospodarowania wszystkich nabytych nieruchomości

Szyb Krystyna jest pozostałością po kopalni Hohenzollern (późniejszej Szombierki), która ruszyła w bytomskich Szombierkach w 1870 r. Na jej właśnie potrzeby wydrążono szyb odwadniający Hohenzollern oraz szyb wydobywczy Kaiser Wilhelm. W 1928 r. starą wieżę szybu Kaiser Wilhelm zastąpiono modernistyczną wieżą basztową o wysokości 57 m. Nową konstrukcję z cegły, której nadano przybliżony kształt młota górniczego (pyrlika). W środku pracowały pierwsze na Śląsku elektryczne maszyny wyciągowe, umieszczone na głowicy. Miały one moc 2700 i 2400 KM i pochodziły z zabrzańskiej Huty Donnersmarck. Maszyny napędzały koła o średnicy sięgającej 7 m.

Według niezweryfikowanych przekazów, na wieżę szybu Kaiser Wilhelm wspiął się tuż przed wybuchem II wojny światowej – w celu obserwacji polskiej strony granicy – Adolf Hitler. W 1945 r. nazwę kopalni zmieniono na Szombierki, a szybu na Krystyna. Zakład zamknięto w 1997 r., a większość jej infrastruktury rozebrano w 2001 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.